czwartek, 3 stycznia 2013

Nowy rok i wyniki w ćwiczeniach na platformie wibracyjnej-effects of exercise vibration platform

Minęło już trochę czasu od ostatnich zdjęć po ćwiczeniach na platformie wibracyjnej. Od dłuższego czasu ćwiczę dużo mniej, bo tylko 2-3 razy w tyg. po 30-50 min. Zależy ile mam sił i czasu :)

Przypominam też, że nie stosuję żadnej diety odchudzającej. Jem normalnie. Oczywiście nie opycham się słodkim. Pewnie, że zjem małe co nie co ;) Ale z umiarem :) Nie odmówię sobie też wieczorem piwka ;) Jestem piwoszką ;p hehehe Albo jak kto woli degustatorem piwa ;)

I ćwiczę TYLKO na platformie wibracyjnej. Z moim słomianym zapałem normalne ćw. odpadają ;)

W sumie to w centymetrów nie ubyło jakoś znacząco, tak samo waga trzyma się między 59-60kg. Im bliżej @ tym bliżej 60-61 kg ;/ Ale normalnie to 59 kg. I ani drgnie w dół :( Centymetry...hm też różnie...chociaż po dzisiejszym mierzeniu zleciało ciut z brzucha.

Moja mama bardzo dużo zrzuciła. Ostatnio jak była w dżinsach i obcisłej bluzeczce, to było dopiero widać. Kobieta ma 57 lat i zero wałków w okolicach stanika. Pewnie, że chuda nie jest. Ale na początku miała takie wałki i boki jak ja gdy zaczynałam. Tylko ona w rozm. 48. Teraz zaczyna mieć wcięcie w talii. Muszę ją namówić na zdjęcie ;)

U taty też bardzo dobre wyniki :) Tata też pozbył się już wałków po bokach. Ma jeszcze wielki brzuch ;) Ale myślę, że on też chociaż trochę zniknie :)

Jakie ćwiczenia i  wszystko co do tej pory napisałam o platformie wibracyjnej jest w dziale u góry "Platforma wibracyjna" można śmiało zaglądać ;) Mam nowe ćwiczenia, które wczoraj opracowałam :) wrzucę jak najszybciej :) Powiem tylko, że jest to ćwiczenie idealne na tyłek, uda i brzuch. Dzisiaj rano chodzić nie mogłam, bo tak mnie mięśnie bolały :D

Dosyć gadania :) Czas na wyniki i zdjęcia. Pogodę mamy do niczego, bo ciągle pada, więc zachmurzone i ciężko było mi zrobić w miarę dobre zdjęcia.

Ćwiczę już 1 rok, 2 miesiące 3 tygodnie i 3 dni :) I zaczęłam ćwiczyć 3 miesiące po urodzeniu Werki :) Kilogramy idą w dół wolno, ale centymetry pięknie się zmniejszają. I to najważniejsze :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz