poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Miód z mniszka

Przypominam, że czas zebrać kwiaty mniszka :) Pogoda zrobiła się wreszcie piękna, więc proponuję wybrać się na spacer. Daleko od miasta i zanieczyszczeń. My z dziewczynkami zbierałyśmy z moją babcią :) Ona jak ja co roku robi miodzik z mojego przepisu.

Zrobiłam z 3 porcji, dodałam mniej cukru i 6 cytryn. Bo w zeszłym roku wyszedł mi za gęsty. U mnie dodaję dzieciom do mleka, więc wolę ciut rzadszy niż klasyczny.


Dziewczynki namalowały piękne mlecze na każdej karteczce :) Od razu słoneczniej wygląda każdy słoik. Wyszło 8,5 słoiczków od "dżemu".