niedziela, 20 grudnia 2015

Domek z piernika 2015

Jak co roku o tej porze zrobiłam domek z piernika...

Dach, drzwi, płot,komin choinki malowała Weronika, roztopioną czekoladą i lukrem :) Na koniec wszystko delikatnie oprószone cukrem pudrem :)








A ten domek jest dziełem Gabrysi <3 Sama wycinała i ozdabiała...pomogłam tylko sklejać ;)






wtorek, 15 grudnia 2015

Pierniki i domek z piernika

W piątek zabieramy się za pieczenie pierniczków i domku z piernika :) Ozdabiać będziemy w sobotę :)

Czekoladowe ciasto z burakami

Kolejny wynalazek :) Bardzo czekoladowy :)


Składniki:
*420g mąki pszennej
* 6 małych, ugotowane,obranych i startych buraków
*200ml oleju rzepakowego
*5 jajek
*3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
*50g kakao
*400g cukru
*aromat waniliowy
*szczypta soli


Buraki zmiksować z olejem i aromatem na gładką masę. UWAGA, bo pryska, bardzo!

W osobnej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, kakao, cukier i szczyptę soli. Odstawić na bok.

Do masy buraczanej dodawać stopniowo po jednym jajku, miksując na najwyższych obrotach.

Zmniejszyć obroty i powoli dodać suche składnik. Możemy miksować, ale będzie dość gęste, więc możemy dokończyć mieszanie drewnianą łyżką.

Ciasto przełożyć do tortownicy.

Piec w nagrzanym piekarniku ok. 1 godz. w temp. 180°C grzałka góra- dół.
Do suchego patyczka.

Po upieczeniu pozostawić ciasto na 30min. w formie. Później wyciągnąć ciasto z tortownicy i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Posypać cukrem pudrem, roztopioną czekoladą lub gotową polewą.

Co za czekoladowy zapach :)
Smacznego :)

czwartek, 10 grudnia 2015

środa, 9 grudnia 2015

Tybetańska nalewka z czosnku

Dobra na przeziębienia, działa antymiażdżycowo, leczy reumatyzm, generalnie oczyszczają organizm z różnych substancji toksycznych i przeciwdziałają w ten sposób powstawaniu różnych chorób.

Ostrzegam, że śmierdzi niemiłosiernie. Masakra ;p Smak równie niedobry co zapach ;/ Jeśli pijemy z mlekiem to radze lekko mleko podgrzać, bo z zimnym nie da się wypić  :) U mnie stosujemy to z mężem na przeziębienie ;) Oczywiście tylko dla dorosłych!!! Mało tego rzeczywiście "oczyszcza" organizm ;)


Składniki:
 *300 g czosnku
 *200 ml spirytusu

Czosnek oczyścić, umyć, posiekać i zgnieść w moździerzu. Przełożyć do słoja,  zalać spirytusem i odstawić w chłodne miejsce. Od czasu do czasu wstrząsnąć.

Po 10 dniach dokładnie przecedzić przez podwójną gazę lub bardzo gęste sitko.

Przechowywać w lodówce.

Nalewkę spożywamy w postaci kropli, 3 razy dziennie w 50 ml mleka lub kefiru przed posiłkiem.

Przeprowadzając kurację najpierw przyzwyczajamy organizm do czosnku, zaczynając od 1-5 kropli i stopniowo zwiększając do 25. Zobaczycie jak się czujecie.

 Po takim przyzwyczajeniu organizmu możemy stosować już pełną dawkę 25 kropli 3 razy dziennie, nadal przed posiłkami w 50 ml mleka lub kefiru.

sobota, 5 grudnia 2015

Ozdobne czapki Mikołaja na okno

U Nas już czuć Świąteczny nastrój. Choinki marzeń stoją w salonie ;) A na oknach (wszystkich) powieszone czapki Mikołaja. Noo prawie czapki :D

Potrzebne materiały:
*czerwony materiał
*czerwone nici
*biały materiał
*białe nici
*biała wełna

Maszyna do szycia, overlock.

Czerwony materiał kupiłam na Allegro. Idealny czerwony kolor, pasujący do moich zasłon ;p

Zmierzyć okna i narysować na papierze szablon tzn trójkąt równoramienny. Wyciąć z czerwonego materiału odpowiednią ilość trójkątów.

W salonie wyszło mi 7 szt. trójkątów, w kuchni tylko 3 u dzieci 5.

źródło eszkoła

Obszyć wszystkie trójkąty na overlocku lub zygzakiem. Jeżeli mamy overlock to nie musimy podwijać, bo też ładnie wygląda, a jeżeli zygzakiem to musimy niestety poświęcić więcej czasu i jeszcze po podwijać oba boki a.

Z białego materiału. U mnie stare prześcieradło ;) Wyciąć paski o grubości ok 11-12cm.

Z jednej strony podwinąć na dwa razy to będzie góra. Drugą stronę obszyć na overlocku lub zygzaku.

Do obrębionego białego dołu doszywać obok siebie krótsze boki trójkątów b.  Delikatnie mogą na siebie nachodzić.

Po przyszyciu trójkątów do białej listwy przestębnować białą listwę na prawej str.

Na koniec zrobić pompony i doszyć do trójkątów.
Najszybszy sposób na pompony jaki znam :) Im więcej wełny nawiniemy tym będą ładniejsze pompony :)


Odległości mierzyłam centymetrem i zawiązywałam  kawałkiem wełny.


Nożyczkami nie polecam, bo bolą palce i krzywo. Nożem idzie szybko i równo.


Jeżeli ktoś ma firanki na żabki to wiadomo jak powiesić czapki Mikołaja. Ja musiałam delikatnie przyfastrygować do firanki, bo nie miałam innej możliwości zamontowania listwy z czapkami Mikołaja :)

Wyglądają super :)

Dzisiaj będziemy robiły jeszcze Śnieżynki.


piątek, 4 grudnia 2015

Karkówka z ananasem i kapustą kiszoną

Pyszny przepis od Joli :*** Pierwsze co to pomyślałam jak to będzie smakowało: ananas i kapusta kiszona? A to genialny smak :) Czuć ananasa, ale delikatnie. Kiszona kapusta znakomicie "maskuje" słodkiego ananasa :)

Składniki:
*karkówka
*0,5kg kapusty kiszonej
*puszka ananasów
*sól, pieprz




Karkówkę pokroić w plastry, osolić, popieprzyć i podsmażyć z obu stron.







Podsmażoną karkówkę układać w brytfannie lub blaszce.

Na to odcedzona kapusta kiszona, pokrojony ananas z puszki i sok ananasowy.

Do piekarnika nagrzanego do 180st. na ok godzinę. Pod koniec zwiększyć temp do 200st.

Podawać z ziemniakami- polać powstałym sosem z kapusty, ananasa i mięsa.

Smacznego :)

środa, 2 grudnia 2015

Choinka moich marzeń

Kolejny pomysł na Świąteczną ozdobę, a nawet na prezent.

Taką choinkę zrobi to dziecko w każdym wieku :) Ma to być po prostu choinka marzeń :)

Potrzebujemy:
*podobrazie np.: 30/40
*klej magik
*pędzelek
*koraliki, guziki, piórka, włóczka, brokat, patyki, makaron...w sumie co tylko mamy i co chce dziecko :) i najważniejsze to wyobraźnia :)

Na podobraziu szkicujemy choinkę i od tej pory działa dziecko...my też możemy się pobawić ;p hahaha

Smarujemy klejem i przyklejamy WSZYSTKIE ozdoby jakie znaleźliśmy w domu.

Jak chcemy i gdzie chcemy :)



Weronika miała mniejsze podobrazie 20/30. 








Już prawie kończymy...jeszcze czubek...






... oczywiście prezenty pod choinkę, musimy dorysować świeczki klejem z brokatem- uwaga długo schnie.







Gotowe :D



 Miłej zabawy :)

poniedziałek, 30 listopada 2015

Wariacja na temat chili con carne

Znacie piosenkę o pomidorowej ;) hahaha Skoro wczoraj był rosół to na pewno go jeszcze zostało, więc zamiast słynnej pomidorowej zrobimy coś innego :) 



Składniki:
*piersi z kurczaka 2 podwójne
*ok 1,5-2kg mrożonej włoszczyzny w kostkę
*czosnek
*koncentrat pomidorowy
*1 puszka krojonych pomidorów
*1 puszka fasolki czerwonej
*ok 0,8 -1 litra rosołu
*pieprz
*sól
*pieprz cayenne 1 łyżka
*cynamon 3/4 łyżki


Podajemy z:
*ryż, ziemniaki lub pieczywo

Mięso kroimy w kosteczkę i podsmażamy.

Włoszczyznę i przyprawy wrzucamy do sporego garnka- u mnie oczywiście szybkowar :)

Do warzyw dodajemy koncentrat, puszkę pomidorów, podsmażone mięso i zalewamy rosołem.

Zamykamy szybkowar. Jak się zagotuje zmniejszamy ogień na najmniejszy i ustawiamy zegar na 15min.

W tym czasie gotujemy w osolonej wodzie ryż.

Po 15min otwieramy szybkowar (odparować żeby zmniejszyć ciśnienie!!! ). Dodać odcedzoną fasolkę, wymieszać i zamknąć szybkowar.

Znów zagotować, i od tego momentu doliczyć ostatnie 10min i wyłączyć.

Po odparowaniu otwieramy i łyżką lub widelcem rozgniatamy mięso na mniejsze kawałki.

Taki obiadek po wystygnięciu możemy śmiało zamrozić na "później zaś" ;)

Podawać z ryżem, ziemniakami lub pieczywem :)

Smacznego :)

sobota, 28 listopada 2015

Rosół

Wiadomo, że każdemu rosół wychodzi inaczej :) Niby tak samo, ale jednak inny :)

Mój rosołek jest z kilku rodzai mięsa i dlatego jest pyszny :) O razu stawia na nogi :)

Składniki:
*porcja rosołowa ok 400-500g
*kawałek indyka
*kawałek wołowiny- najlepiej szponder, ale jak nie ma to może być inny kawałek wołowiny
*kawałek kaczki lub kury
*marchewka 8szt
*pietruszka 2szt
*seler
*pora
*cebula
*czosnek 4 ząbki
*liście laurowe
*pieprz
*sól

*makaron nitki
*natka pietruszki

Gotuję rosół w szybkowarze co baaardzo skraca czas gotowania. Normalnie w garnku gotowałam po 2,5-3 godziny na malutkim ogniu. W szybkowarze od zagotowania +45min.

Mięso, przyprawy zalać wodą. Przypominam, że w szybkowarze do 3/4 wys.garnka. Spokojnie wszystkie "śmieci" osadzają się na bokach szybkowaru. Wyciągniemy je później.

Wywar z mięsa się gotuje. Od zagotowania ustawić zegar na 25min i zmniejszyć na min ogień.

W tym czasie obrać i umyć włoszczyznę. Dodaję więcej marchewki, bo dzieci ją bardzo lubią :)

Zagotować wodę (osolić i dodać odrobinę oleju) i ugotować makaron. Jeżeli chcemy al dente (najlepszy, bo nie robi się paćka ;p ) czytamy na opakowaniu ile minut każe producent gotować. I gotujemy do tego krótszego czasu. np. 4-5min, czyli gotujemy 4min.

Po zagotowaniu przelać na durszlak i bardzo dokładnie wypłukać zimną wodą.

Zegar ustawiony na 25min już pewnie dzwoni, więc otwieramy szybkowar (odparować specjalnym zaworem, aż opadnie wskaźnik!!! ).

Na bokach osadziły się "śmieci", więc je wyciągamy. Dodajemy włoszczyznę i dolewamy wody. Zamykamy szybkowar i  znowu czekamy do zagotowania.

Jak się zagotuje ustawić zegar na ostatnie 20min.

I w sumie to koniec. Zadzwoni zegar to wyłączyć i zostawić do przestygnięcia lub otworzyć- odparować zaworem! Spróbować czy dosyć słony.

Podajemy klasycznie z makaronem, pokrojoną marchewką i posiekaną natką od pietruszki.

Smacznego :)

piątek, 27 listopada 2015

Świąteczne szydełkowanie

Śmiało możemy zacząć szydełkowanie ozdób Bożonarodzeniowych. Mamy jeszcze sporo czasu, ale po co się spieszyć i robić na ostatnią chwilę. Zresztą jeżeli ktoś dopiero się uczy szydełkować to zajmie mu to troszkę więcej czasu.

Musimy zacząć wracać do prezentów robionych od serca, a nie na szybko kupionych, byle było. Mówimy NIE takim prezentom na szybko. Lepiej kupić drobiazg od serca niż na szybko cokolwiek, a najlepiej robimy prezenty własnoręcznie :) Przyłóżmy się i dajmy dobry przykład dzieciom, że nie tylko drogie prezenty są fajne. Ważna jest pamięć i spędzanie Świąt w gronie najbliższych osób.


Przypominam o łapciach. Idealny prezent pod choinkę :)


Jolanto .K.K ;) specjalnie dla Ciebie kilka schematów :) Powodzenia w nauce szydełkowania ;)

















A może ciepły szalik albo rękawiczki...

piątek, 20 listopada 2015

Gorąca czekolada i spadochroniarze.

Przez taka pogodę nic się nie chce ;/

Na poprawę nastroju właśnie wypiłyśmy po kubku


Ale było dobre :D

Czy jak byliście mali to robiliście spadochroniarzy? :) To była super zabawa :) Moim dziewczynom też się spodobała ;)







Z reklamówki wycięłyśmy 2 koła, zaznaczyłam 8 punktów-mniej więcej w równych odległościach

W zaznaczonych punktach przykleiłam dodatkowo po kawałku taśmy klejącej, żeby wyło mocniejsze.
I zrobiłam 8 dziurek. Przez które dziewczyny przełożyły i zawiązały 8 kawałków wełny po 40cm każdy.


Można użyć ludzików, żołnierzyków lub tak jak my pudełeczka od jajek niespodzianka.

Na górze zrobiłam dziury i przełożyłam wszystkie kawałki włóczki.

Zawiązałam od środka pętelkę...


Dziewczyny troszkę obkleiły plasteliną, żeby było cięższe, ale nie za dużo :)

Gotowi, do startu...

Start...

Udanej zabawy :)