środa, 26 lutego 2014

34 lata.....

Nie wiem czy cieszyć się czy płakać ;p hahahaha Chyba teraz mam mieszane uczucia...nie za stara ;p nie za młoda :) Jak skończę 36 lat to będzie płacz, bo bliżej 40 .

26 luty 1980r.
godz.19:50
2800g
51cm




wtorek, 25 lutego 2014

poniedziałek, 24 lutego 2014

Orientalna zupa z ryżem

Co za aromat i kolory :) Jak ktoś lubi Chińszczyznę to polecam :)




Składniki:
*2 udka z kurczaka lub ok 400-500g gulaszowego drobiowego
*1 porcja rosołowa ok 200g
*ok 200g gulaszowego z indyka
*1 cebula
*sos sojowy
*odrobina sosu rybnego
*kurkuma
*curry
*pieprz
*papryka mielona
*sól
*liście laurowe
*3-4 ząbki czosnku marynowanego w ziołach nie bać się i dodać troszkę oliwy lub zwykły czosnek. Chociaż nie jest tak aromatyczny.

Mięso umyć i wrzucić do dużego garnka. Dodać wszystkie przyprawy i zalać wodą. Gotować na średnim ogniu.
Po ok 20-30 min dodać dobrze wypłukany ryż ok 150-200g i gotować.

Gdy ryż będzie prawie miękki czyli po jakiś 30min. dodać

* mieszanka chińska- mrożonka
*1/2 opakowania włoszczyzny w paski-mrożonki 
 *2 czerwone papryki pokrojone w kostkę

Gotować jeszcze chwilkę, aż wszystkie składniki będą miękkie.

Wyciągnąć nogi, obrać, pokroić i dodać do zupy. Jeśli gulaszowe z indyka jest duże to też pokroić na mniejsze kawałki.


Smacznego :)

Panele...

Wczoraj położyłam z mężem panele w sypialni. Bo stare już miały ponad 11lat. A gdy je kupowaliśmy to jeszcze nie wiedzieliśmy na co zwracać uwagę w czasie zakupu. Panele to panele ;p hahaha Teraz już patrzeliśmy na klasę ścieralności i grubość.

Obecnie są modne panele z dużymi rowkami

Ale prawdę mówiąc dla mnie to porażka. Może jak ktoś ciągle odkurza i nie dzieci i psa to ok. ALE ja mam dzieci, psa i nie latam z odkurzaczem a z szczotką :) I tak na "chłopski" rozum stwierdziłam, że w czasie zamiatania piasek, kurz, sierść zamiast zamieść ten syf , to wszystko będzie zostawać w rowkach ;/

Dzieci, jak to dzieci jeżdżą na wrotka, rolkach....i wydaje mi się że szybko brzegi paneli się zniszczą, bo są przecież odsłonięte.

Byliśmy w Leroy i Castoramie, ale 90% to właśnie te "modne". Jak kolor był ok, to te wielkie rowki ;/ Największy wybór okazał się w Komforcie. Ceny też dobre. Były panele bardzo drogie i bardzo tanie, ale duży wybór był też takich średnio cenowo :) ok 40zł-48zł za m2. Do tego trafiliśmy na promocję -20% :) Więc super :)

Listwy można kupić oryginalne, bo zawsze proponują. Jednak cena wysoka. Idealnie można dobrać tańsze :)

My mamy listwy gdzie można schować wszystkie przewody. Pamiętać trzeba też o narożnikach, zakończeniach. Pianka- u nas po poprzednich panelach została. TUTAJ wytłumaczone.

***
Jak kłaść?

Kiedyś tzn jeszcze kilka lat temu kładło się tak:


Stare panele i zresztą w salonie i u dziewczynek własnie tak kładliśmy. Niestety jest dużo odpadów ;/

Ostatnio oglądałam na Domo+ taki program "Candice wie wszystko"  i właśnie w tym programie zobaczyłam, że można już inaczej kłaść panele. Poszukałam i znalazłam  filmik. REWELACYJNY sposób i na prawdę odpady prawie żadne! I ładniej wygląda :)

My kładliśmy ciut inaczej, bo rzędami. Ale trzymaliśmy się schematu tak jak na filmie:
1 cały panel, 2/3 panela, 1/3 panela, 1 cały, 2/3, 1/3...itd




sobota, 22 lutego 2014

Domek dla Pet shop'ów

Domek skończony :) Przykleiłam tapety, przycięłam wykładziny, Marek założył oświetlenie- paski ledowe. Była stara instalacja i stary transformator. Zostały tylko włączniki, a resztę wymienił na nowe i bezpieczne,

W czwartek dotarły puzzle mebelki, które złożyłam i skleiłam. Zajęło mi to 3 godziny. Paprania troszkę jest, ale warto :) Wychodzi taniej niż kupienie gotowych mebelków dla lalek. Tutaj dla Pet shopów

Tak wyglądał...oczywiście kupiłam sam domek, bez mebelków i zwierzaków.
Zapłaciłam 15zł :)


Puzzle-meble kupione na allegro



Kawałki wykładziny mam ze sklepu- jako odpad :) 



Tapety...z Leroy Merle. Byłam wybierać tapetę i wzięłam próbki.
Takie sporawe Pan ucina. Więc wpadłam na pomysł, żeby obkleić nimi pokoje :)








W łazience srebrna ściana z samoprzylepnej okleiny. 
Został mi kawałek, bo kiedyś przy łóżku mieliśmy obklejone właśnie taką okleiną.


poniedziałek, 17 lutego 2014

WIosennie...

Na parapecie mam: Różowy Hiacynt, żółte krokusy i fioletowe Irysy..

Tutaj Hiacynty białe i niebieskie..

Na spacerze spotkałyśmy biedroneczkę ;)

Nadrobię....

Później wrzucę zdjęcia do poprzedniego dania, bo nie mam kiedy :)

Dzisiaj też wymyślony obiad.... później napiszę :)

sobota, 15 lutego 2014

Zapiekanka z niespodzianką

Zostało mi od wczoraj czerwonego barszczu. Więc myślałam jak to wykorzystać....

Usmażyłam naleśniki, bo miałam robić krokiety. Jednak stwierdziłam, że zrobię zapiekankę ;p

 Nadzienie jest proste :)

Składniki na nadzienie:
*mięso mielone
*czosnek w ziołach

Podsmażyć.

*0,5kg pieczarek
*1 cebula

Pokroić i podsmażyć.

*puszka kukurydzy

*ok 300g żółtego sera- miałam w plasterkach, więc cienko pokroiłam.



Ostudzone mięso, pieczarki z cebulą, kukurydzę i żółty ser wymieszać i doprawić solą, pieprzem i majerankiem.

Moje tajemnicze składniki to pomidor oraz salami i kabanosy. Ale takie lepsze, nie te najtańsze. Salami pokroiłam na 4, kabanosy pokroiłam w plasterki ( miałam z "Wróbla"- cieniutkie i chude,pyszne) Podsmażyłam wszystko.

W naczyniu żaroodpornym układać na przemian

*naleśnik
*nadzienie
*naleśnik
*nadzienie
*naleśnik
*żółty ser
*pomidor pokrojony w plastry- gdzieś w środkowej warstwie
*kabanosy i salami
*żółty ser
*naleśnik
*nadzienie
*naleśnik
*nadzienie

Wychodzi wielka zapiekanka :)

Przykryć naczynie i włożyć do piekarnika na 20-25min, temp. 250st.

Podawać z ketchupem, sosem czosnkowym... i barszczykiem do picia :)

Pyszny obiad a tajemnicze składniki zaskakują :)

Smacznego :)

wtorek, 11 lutego 2014

Zupa groszkowa- krem groszkowy z grzankami ziołowymi.

Wczoraj wieczorem jak już leżałam w łóżku i myślałam CO NA OBIAD??? Wymyśliłam. Jeszcze nigdy nie robiłam takiej zupy, a może krem groszkowy??  :)

Laskom smakuje i chciały jeszcze :) Ciekawe co powie Marek na taką zupę :) hahaha Ale nie ma wyjścia i musi jeść ;) hahaha

Jest prosta, szybka i pyszna :) Nie wygląda zachwycająco, ale w smaku smaczna i to ważne :)


Składniki:

*mięso np.2 nogi od kurczaka + ok 200g gulaszowego z indyka
*włoszczyzna w paski-mrożonka, oszczędność czasu - może być taka "żywa", obrać i pokroić. Obojętnie jak, bo i  tak będzie zmiksowane.
*3 puszki groszku zielonego
* czosnek
*liście laurowe
*sól i pieprz
*duży jogurt naturalny

Z mięsa, przypraw i włoszczyzny ugotować wywar. Jeśli wyjdzie za dużo to odlać do słoika. Przyda się na następny obiad. Lub do tej zupy, jeżeli będzie za gęsta. W każdym bądź razie lepiej odlać więcej za nim doda się groszek.

Jak mięso będzie miękkie dodać odcedzony groszek i zagotować z 5min. Nie za długo, bo straci piękny zielony kolor.

Po tym czasie wyłączyć gaz, wyciągnąć i obrać mięso. Pamiętajcie o wyciągnięciu czosnku i liści laurowych.

Przecedzić zupę do oddzielnego garnka.

Najpierw zmiksować mięso z małą ilością przecedzonego wywaru. Zmiksowany dodać do reszty wywaru.

Później na 2-3x zmiksować warzywa (groszek z włoszczyzną).

Dodać zmiksowane warzywa do wywaru z mięsem, wymieszać, doprawić w razie czego solą i pieprzem. Dolać jogurt i wymieszać.

Podawać z gotowym groszkiem ptysiowym lub tak jak ja zrobiłam z grzankami:

Chleb pokroić w kostkę i wymieszać z przyprawami (zioła prowansalskie i ciut jarzynki- rzadko używam, jednak od czasu do czasu nie zaszkodzi nikomu), podsmażyć na oleju.

Smacznego :)

poniedziałek, 10 lutego 2014

Happy :)

Wiosenna pogoda bardzo dobrze mnie nastraja :)

Uwielbiam wiosnę :) Wczoraj byłam z dziewczynkami na spacerku.
Grałyśmy w piłkę i biegałyśmy po placu zabaw :) Niestety długo nie byłyśmy.

Jak zwykle ubrałam moje ulubione rurki, w których ciągle chodzę. Kupione w lumpeksie oczywiście :) Biegam z laskami, robiłam zdjęcia, kucam i...pryyyy :D hahahaha Ale miałyśmy z tego śmiechu :) hahaha Na szczęście nie było nic widać ;p hahahaha Pobawiłyśmy się jeszcze pół godziny, bo skoro nie było nic widać, to one mogły biegać. A ja ograniczyłam się do małych i wolnych kroków :) W domu pozwoliłam laskom popruć do samego końca spodnie. A to bardzo fajna sprawa dla dzieci- oficjalnie mogą podrzeć na mamusi spodnie :) hahaha

Na dobry początek  dnia posłuchajcie piosenek, które dobrze mnie nastrajają i chce się tańczyć :)

Pharrell Williams - Happy

Robin Thicke - Blurred Lines ft. T.I., Pharrell

Caro Emerald - A Night Like This



sobota, 8 lutego 2014

Odnowiony wózek dla lalek

Kupiony na giełdzie piękny wózek dla lalek. Stan dobry. W kilku miejscach wiklina połamana, brudny.


Wyprałam koronkę, uszyłam nowe prześcieradło, wyszorowany, pomalowany, postarzony na styl Shaby chic za pomocą papieru ściernego, farby i przetarte woskiem...












Gotowy :)





Czosnek marynowany w oliwie z oliwek z ziołami


Marek dostał duuużo czosnku, ja na prawdę dużo dodaję czosnku do zup i wielu innych dań. Ale takiej ilości nie jestem w stanie zużyć, zanim się zacznie psuć, albo wypuszczać pędy.

Szkoda, żeby się zmarnowało, więc dzisiaj rano zamarynowałam duży słoik czosnku :)

Składniki:
*dużo czosnku
*rozmaryn
*estrogen
*tymianek
*majeranek
*pieprz, sól
*owoce jałowca
*liście laurowe
*oliwa z oliwek

Na dno słoika wrzuciłam wszystkie zioła, przyprawy. Dodać obrany czosnek, zalać oliwą z oliwek, zakręcić i wymieszać. Tak, żeby zioła wymieszały się z oliwą i były wszędzie :)

Najprędzej można używać po 2-3 dniach. Wiadomo, że musi "przegryźć się" ;)


Będzie wspaniałym dodatkiem do mięs, zup, sałatek, sosów...co kto lubi :) Mój tata pewnie rozgniótł by go i zjadł na świeżym chlebie :) Ale robi tak tylko jak jeździ na ryby, bo w domu niestety dostał by opierdziel od żonki :) hahahaha

Chilli con carne- moja wariacja

 Na prawdę to ciągłe pytanie które sobie zadaję CO NA OBIAD??? Dobija mnie ;/ Dobry, tani i najlepiej szybki ;) hahaha Tak więc wymyśliłam taką mała wariację.

*Mięso mielone ok 600-700g
* 3 ząbki czosnku
Mięso podsmażyć i pod koniec dodać pokrojony lub prze ciśnięty przez praskę czosnek.


*4-5 marchewek
*1 czerwona papryka
*1 zielona papryka
*1 żółta papryka
*1 cebula
*pieprz, sól, majeranek, bazylia, oregano, chili

Pokroić wszystko w kosteczkę i pod prużyć w garnku na odrobinie oleju ok 10-15min



Następnie dodać:

*2 puszki pomidorów pokrojonych
*1 puszka białej fasoli
*1 puszka kukurydzy

oraz wcześniej usmażone mięso mielone.

Wszystko dokładnie wymieszać i gotować ok 15min. Warzywa muszą być al dente.


Na koniec dodać średni koncentrat pomidorowy i łyżkę miodu.

Gotować ok 3- 5min i wyłączyć :)


Podawać z bułką lub chlebem.

Smacznego :)

poniedziałek, 3 lutego 2014

Biały ser...na szybko :)

Wracając z dzisiejszego spaceru kupiłam 2,5l mleka. Takiego prosto od krowy :) Cena dobra bo 3,50zł :) Chyba będę kupowała częściej :)

Z 2 litrów zrobiłam biały ser.

Składniki:
*2l mleka tłustego!
*sok z 1 cytryny
*szczypta soli

Mleko przelać do garnka, dosypać szczyptę lub dwie soli i prawie zagotować.


Wyłączyć gaz. Wlać sok z cytryny


i mieszać drewnianą łyżką.
Aż się zważy.


Przelać na sitko wyłożone gazą. Odcedzić,




poczekać aż przestygnie i GOTOWE :)

Wyszło mi 270g pysznego białego sera :)