poniedziałek, 24 lutego 2014

Panele...

Wczoraj położyłam z mężem panele w sypialni. Bo stare już miały ponad 11lat. A gdy je kupowaliśmy to jeszcze nie wiedzieliśmy na co zwracać uwagę w czasie zakupu. Panele to panele ;p hahaha Teraz już patrzeliśmy na klasę ścieralności i grubość.

Obecnie są modne panele z dużymi rowkami

Ale prawdę mówiąc dla mnie to porażka. Może jak ktoś ciągle odkurza i nie dzieci i psa to ok. ALE ja mam dzieci, psa i nie latam z odkurzaczem a z szczotką :) I tak na "chłopski" rozum stwierdziłam, że w czasie zamiatania piasek, kurz, sierść zamiast zamieść ten syf , to wszystko będzie zostawać w rowkach ;/

Dzieci, jak to dzieci jeżdżą na wrotka, rolkach....i wydaje mi się że szybko brzegi paneli się zniszczą, bo są przecież odsłonięte.

Byliśmy w Leroy i Castoramie, ale 90% to właśnie te "modne". Jak kolor był ok, to te wielkie rowki ;/ Największy wybór okazał się w Komforcie. Ceny też dobre. Były panele bardzo drogie i bardzo tanie, ale duży wybór był też takich średnio cenowo :) ok 40zł-48zł za m2. Do tego trafiliśmy na promocję -20% :) Więc super :)

Listwy można kupić oryginalne, bo zawsze proponują. Jednak cena wysoka. Idealnie można dobrać tańsze :)

My mamy listwy gdzie można schować wszystkie przewody. Pamiętać trzeba też o narożnikach, zakończeniach. Pianka- u nas po poprzednich panelach została. TUTAJ wytłumaczone.

***
Jak kłaść?

Kiedyś tzn jeszcze kilka lat temu kładło się tak:


Stare panele i zresztą w salonie i u dziewczynek własnie tak kładliśmy. Niestety jest dużo odpadów ;/

Ostatnio oglądałam na Domo+ taki program "Candice wie wszystko"  i właśnie w tym programie zobaczyłam, że można już inaczej kłaść panele. Poszukałam i znalazłam  filmik. REWELACYJNY sposób i na prawdę odpady prawie żadne! I ładniej wygląda :)

My kładliśmy ciut inaczej, bo rzędami. Ale trzymaliśmy się schematu tak jak na filmie:
1 cały panel, 2/3 panela, 1/3 panela, 1 cały, 2/3, 1/3...itd




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz