piątek, 30 stycznia 2015

Potworkowe moto-buty :D

Jak to w okresie jesień-zima każdy kupuje tony opakowań z chusteczkami.
Już jakiś czas temu wpadłam na pewien pomysł co zrobić z pustych opakowań po chustkach. Oczywiście musiałam troszkę poczekać, bo potrzebowałam 4szt.

W końcu udało się :)
Dziewczyny miały zabawę w obklejaniu pudełek.
Weroniki

Gabi
 A później..... WYŚCIGI po całym mieszkaniu :) hahahahaaa
Silniki niestety od wycia i biegania wykończone ;) hahaha



....

Dzisiaj znowu zrobiłyśmy pyszne, kruche CIASTKA MAŚLANE... Będzie na cały weekend :)

Gotowana marchew- w szybkowarze

Szybkowar to super sprawa. Już to pisałam, że gotując w szybkowarze oszczędzamy czas i pieniądze (na gazie i prądzie).

Normalnie marchew gotuję się ok 30-35min.

W szybkowarze w sumie 13min.

Technika gotowania! 
Przypominam, że wszystkie warzywa korzeniowe np.: marchew, ziemniaki, pietruszka...itd. wkładamy do zimnej wody.

Zawszę kupuję ładne, zgrabne, równe i nie za wielkie marchewki. Dlatego, że po obraniu możemy je pokroić po prostu w plasterki :) Dzieci to lubią bo mają kółeczka ;) hehehe


Obrane, umyte i pokrojone marchewki wkładamy do szybkowaru, wlewamy wody...ok 1/3 wys. całej marchwi.

Doprawiamy solą gruboziarnistą i cukrem.

Zamykamy szybkowar. Ja mam manię i zawszę sprawdzam czy ten odpowietrznik w pokrywie nie zablokował się ;) To tak w razie czego wolę sprawdzić ;)

Ustawiam płomień maksymalnie, aż do zagotowania. Trwało to 8min. Zmniejszam gaz na najmniejszy płomień i nastawiam zegarek na 5-6 min.

Po tym czasie ściągam z gazu i wkładam cały szybkowar pod wodę tzn delikatnie polewam pokrywę, żeby zmniejszyć ciśnienie. NIE OTWIERAĆ jeśli ciśnienie jest wciąż wysokie. 

Dosłownie po minucie delikatnego chłodzenia, spokojnie mogę otworzyć szybkowar :)

Jeśli jest za dużo wody do większość odlać- zostawić na dnie.

Do marchwi dodać spory kawałek masła ok 3 łyżek. Dodaję na oko ;)  Bardzo delikatnie wymieszać, spróbować czy dobre. Jakby co doprawić solą i cukrem.

To prosty i najlepszy sposób na gotowaną marchew :)

Smacznego :)


poniedziałek, 26 stycznia 2015

Krokiety z kurczakiem i pieczarkami

Niestety przy krokietach jes troszkę roboty i paprania. Ale są pycha i raz na jakiś czas można je zrobić.

Usmażyć kilka naleśników. Ja zjem 1, dziewczyny po połowie, a mąż 2szt. Jednak robię na 2 dni, więc 8szt.

Składniki na nadzienie:
*pieczarki
*cebula
*sól, pieprz, majeranek, papryka, zioła prowansalskie
*jajka, bułka tarta
*żółty ser- starty
*czosnek marynowany lub zwykły
*wykałaczki
*mięso z kurczaka np. gulaszowe, piersi lub najtańsza sprawa to kupić pałeczki lub całe nogi i wytrybować. Nie zajmuje to aż tak dużo czasu, a mamy mięso i kości na zupę, które zamrażamy :)

Mięso kroimy w kostkę i podsmażamy z czosnkiem, majerankiem, papryką i ziołami. Przekładamy  do dużej miski.

Na tej samej patelni podsmażamy pokrojone pieczarki i cebulę. Dodajemy do mięsa.

Wsypujemy żółty ser, doprawić jeszcze pieprzem i solą.

Nakładamy nadzienie na naleśnik, składamy boki do środka i dopiero w tedy zawijamy. Spinamy wykałaczkami.

Po zrolowaniu wszystkich krokietów, przygotowujemy na talerzykach bułkę tartę i rozbełtane jajka.

Każdego krokieta obtaczamy w jajku, bułce tartej i smażymy z każdej strony.

Podajmy z sosami np. czosnkowym, z ketchupem (ja osobiście nie lubię, bo mi psuje smak krokietów) do popicia najlepszy jest czerwony barszczyk :) Można podać do krokietów kapustę, surówkę....
                                                                    Smacznego :)



sobota, 24 stycznia 2015

Czekoladowe naleśniki z bitą śmietaną i bananem

Śniadanie, deser, podwieczorek....co kto chce :) Można podawać z lodami waniliowymi :) Zimą odpuszczę lody :) Można polać jakąś polewą. Zamiast dodawać kakao polać czekoladą :) Na prawdę opcji jest wiele. I najważniejsze, że wszystkim smakują :)

Składniki na ok 12 naleśników. Ogólnie jak większość ciasto naleśnikowe robię na "oko" :) hahaha

Składniki na ciasto naleśnikowe:
*1 szkl. mąki pszennej
*2 łyżki kakao
*1,5-2 szkl. mleka
*1 jajko
*2 łyżka oleju
*2 łyżeczka cukru

Dodatkowo:
*400 ml śmietanki kremówki 36%
*2 łyżka cukru pudru
*2 banany


Mąkę, jajko, mleko, kakao,olej i cukier miksujemy na jednolite ciasto.

Patelnię rozgrzewamy i natłuszczamy odrobiną oleju i smażymy naleśniki.

W między czasie ubijamy na sztywno kremówkę, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Będzie Was korciło kupienie gotowej bitej śmietany w sprayu, ALE ona jest za delikatna i po zrolowaniu naleśnika i przekrojeniu zwyczajnie miażdży się i wypływa z drugiej str.

Na każdym naleśniku rozsmarowujemy bitą śmietanę, układamy kilka pasków banana i zwijamy.

Już na talerzu wierzch posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)

Naleśniki są bardzo syte. Także dużo się ich nie zje. Jak zostanie Wam kilka szt. spokojnie owińcie talerz folią i schowajcie do lodówki, będzie na drugi dzień pyszny  "Tort naleśnikowy" :)

środa, 21 stycznia 2015

Indyk z warzywami i sosem

Kolejny przepis wg. Jimiego Oliviera, ale troszkę z modyfikowany. U Jemiego jest z wołowiną, a wiecie jaki jest wybór mięsa wołowego w zwykłym sklepie?! Góra 3 (wołowina, szponder i gulaszowe) No i cena ;/

Dlatego robię z gulaszowym z indyka, dodałam też warzywa pod moją rodzinę, bo Jemi to szaleje i u niego wszyscy wszystko jedzą. U "normalnych" ludzi niestety dzieci to tyfusy i mają na niektóre produkty dłuugie zęby ;p hahaha

Obiad na 2-3 dni dla 4 os.

Składniki:
*1-1,5kg gulaszowego z indyka lub wołowiny
*4-5 cebuli
*2 garście pieczarek
*4 marchewki
*8 ziemniaków
*czosnek
*tymianek
*sól gruboziarnista i pieprz
*czerwone wino
*papryczka chili
*papryka mielona
*bazylia, oregano
*można dodać kilka łyżek koncentratu


Mięso obtaczam w soli i pieprzu- nie żałować :)

Podsmażam do zrumienienia.

Mięso się smaży, więc myjemy, obieramy i kroimy marchewki w grube plastry, pieczarki, ziemniaki też kroimy w grube plastry,cebulę starłam na plasterki na tartce ;) Szybciej.

Warzywa mieszam w misce z przyprawami i przekładam do brytfanny lub blachy. dodaję mięso i polewam winem. Spokojnie alkohol wyparuje, a zostanie tylko smak wina :)

Wkładam do piekarnika na ok 1-1,5 godziny. Jednak po ok 20min wyjmujemy i przykrywamy zgniecionym pergaminem. Upychamy po bokach do brytfanny. I znowu wkładamy do piekarnika.....

mmmmniam :)

Polać dobrym sosem

lub i z dodatkiem koncentratu- jeszcze lepsze!

Smacznego :)

wtorek, 20 stycznia 2015

Sos wg Jemiego Oliviera

Naprawdę aromatyczny i można go przygotować wcześniej. Robi się go inaczej i dł. ale warto.

Wychodzi ok litra sosu. Przygotowujemy w brytfance lub na blasze do ciasta ;)

Składniki:
*4 marchewki
*1 pietruszka
*czosnek
*3-4 cebule
*tymianek, sól, pieprz
*7 skrzydełek od kurczaka lub pałeczki
*2 litry wody
*4 łyżki mąki

Teraz tak. Jeśli mamy skrzydełka to marchew i pietruszkę tylko myjemy- nie obieramy, cebulę obieramy tylko z tych łusek, które szybko odchodzą.

Jeśli mamy pałeczki to marchew, pietruszkę i cebulę obieramy. Pałeczki trybujemy, bez wczuwania się na szybko ;)

W obu przypadkach marchew i pietruszkę kroimy w grube plastry.

Cebulę w ćwiartki.

Wrzucamy to wszystkie warzywa, mięso , kości do brytfanny lub blachy. Dodajemy 3-4 ząbki czosnku, przyprawy mięso i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200st. na 60min.

Wyjmujemy z piekarnika i ugniatamy ubijakiem do mięsa. Jeżeli mieliśmy pałeczki to na chwilkę wyciągamy kości i ubijamy warzywa z mięsem, po ubiciu dodać z powrotem kości.

Jeżeli mieliśmy skrzydełka to ubijamy wszystko razem.

Żeby uzyskać ok 1l sosu zalewamy to 2l gorącej wody i dodajemy 4 czubate łyżki mąki. Mieszamy i wstawiamy na ogień. Gotujemy 25min.

Po ugotowaniu odcedzamy, spróbujcie czy dosyć doprawiony i sos gotowy.

Smacznego :)

A teraz powiem Wam dlaczego zrobiliśmy inaczej warzywa ze skrzydełkami, a ciut inaczej z pałeczkami :)

Po odcedzeniu zostaje nam mięso z warzywami. Wiadomo, że w skrzydełkach mniej mięsa, dużo kości, dlatego za dużo obierania i całą tą masę można wyrzucić lub dać psu, będzie miał ucztę :) Na siłę można obrać, ale za dużo roboty ;) Za to Frik nie narzekał i czekał jak sęp ;p hahaha

Natomiast na pałeczkach jest dużo mięsa i szkoda je wyrzucać czy dać psu. Dlatego obieraliśmy warzywa i trybowaliśmy pałeczki :) Z papki warzywno-mięsnej wyciągamy i wyrzucamy kości. Studzimy i zamrażamy warzywa z mięsem. Będzie idealne nadzienie :)

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Kruche maślane ciastka

 Prościutkie i tanie ciastka. A smak zniewalający. Pycha. Na prawdę rozpadają się w ustach. Są delikatne i maślane :) GENIALNE!!!!!!! :D




Składniki:
*1 masło w temp. pokojowej
*2/3 szklanki cukru
*1 olejek waniliowy lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
*1/2 łyżeczki grubej soli
*2 1/3 szklanki mąki- przesianej
*1 łyżeczka proszku do pieczenia
*3-4 łyżeczki gorzkiego kakao- niekoniecznie






Mikserem wymieszać masło i cukier, aż się dobrze połączą, 1 do 2 minut.

Dodać olejek waniliowy i sól.

Stopniowo dodawać mąkę i kakao. Kontynuować mieszanie, aż składniki będą dobrze połączone.

Ja mam najzwyklejszy mikser, więc musiałam wszystko jeszcze ręcznie chwilkę zagnieść ok 1-2min. Jeśli ktoś ma "lepszejszy" mikser i ma w kpl. specjalne łopatki do mieszania ciasta to będzie prostsze i ciut szybsze rozwiązanie.

Ciasto owinąć folią i włożyć do lodówki, żeby się schłodziło na 15-20min.

Podzielić ciasto na 2 części. Najpierw jedną część umieść na dużym kawałku folii spożywczej, przykryć drugim kawałkiem folii i rozwałkować ciasto pomiędzy folią do 0,5mm.










Wycinać ciasteczka. Później to samo z drugą częścią ciasta.

Rozgrzej piekarnik do 175-180 stopni.

Piec 13-16 minut. Mój piekarnik czasami nie dopieka dlatego trzymałam 16 min. Ale pilnować już od 13 min, żeby się ciastka nie spiekły.

Po wyciągnięciu z piekarnika ciastka są miękkie, więc OSTROŻNIE żeby nie połamać!!!!



Niech ciasteczka schłodzą się na papierze do pieczenia przez 5 minut. Ostrożnie przenieść ciasteczka na ruszt i pozwolić całkowicie ostygnąć.

Można je polać czekoladą lub maczać w czekoladzie, ale uwierzcie mi, że nawet takie "gołe" są pyyyszne, delikatne i mega maślane.

Smacznego :)

 Smacznego :

sobota, 17 stycznia 2015

Makaron z serem i boczkiem

Oczywiście jest to ulubione danie moich dzieci :) Zresztą nie tylko ich ;)

Składniki:
*makaron- jaki mamy czy lubimy
*żółty ser- ścieramy
*boczek wędzony- kroimy w drobną kosteczkę
*pieprz, papryka mielona








Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente.





W między czasie wstawiamy garnek z wodą, na który kładziemy miskę. Wrzucamy do miski starty ser. Jaki kto ma i lubi. Może być ser żółty i pleśniowy :) Mogą być resztki różnych serów. U mnie to ostatnie :) Ser się rozpuszcza na parze.










Wrzucam na patelnię pokrojony w drobniusieńką kosteczkę boczek z odrobiną papryki mielonej i smażymy na chrupiące kosteczki :)






W tym czasie makaron powinien się ugotować. Odcedzamy ale zostawiamy sporo wody. Tak prawie 1/2 wys. makaronu.

Dodajemy stopiony ser. Jeśli nie rozpuścił się całkowicie to nic nie szkodzi. Jak dodamy go do makaronu rozpuści się całkowicie i będzie pyyysznie ciągnący :)

Na sam koniec dodać boczek-jeśli stopiło się dużo tłuszczu to delikatnie odlać nadmiar do słoiczka lub miseczki.

Doprawić pieprzem i dokładnie wymieszać. Pyszne, szybkie i mało pracy ;)


                                                                   Smacznego :)

wtorek, 6 stycznia 2015

Obcinamy włosy z małą pomocą specjalnej poziomicy :)

...SAMEMU :)

Kilka lat temu kupiłam na eBayu taki wynalazek. Jest GENIALNY.

CreaClip- na YouTube znajdziecie tego dużo, więc nie będę nagrywała filmiku. Na prawdę genialny wynalazek. Ja za to kilka lat temu płaciłam jakieś 120zł, teraz nie wiem ile kosztuje. Wiem, że to jednorazowy dość duży wydatek jak na 2 kawałki plastiku ;)  ale mi już się dawno zwróciły wydane pieniądze, bo nie muszę do fryzjera chodzić :)

Podcinam tym koleżance włosy i starszej córce :)

Są 2szt w kpl. biały i niebieski.

CreaClip-źródło







poniedziałek, 5 stycznia 2015

Pieczony Camembert

 Prosty, pyszny i genialny przepis na kolację, imprezę...NIEBO W GĘBIE :)


Składniki:
- sery camembert
-2-3 ząbki czosnku
-tymianek, zioła prowansalskie, oregano, bazylia...co kto lubi
-oliwa z oliwek

Odwijamy ser z papieru i ponownie wkładamy do pojemniczka- zrobiłam w papierku ale lepiej bez, bo papier się przypala ;p hahaha

Nacinamy sery w +sy  w których umieszczamy mieszankę czosnkowo-ziołową lub czosnku marynowanego w ziołach :)

Następnie wstawiam serek do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15-20 minut.

W tym czasie przygotowuję grzanki z czosnkiem i ziołami.