czwartek, 22 października 2015

Smak wakacji i zachód słońca czyli nalewka truskawkowo porzeczkowa

Tak wiem, że już teraz to raczej za późno na taką nalewkę. Chyba, że ktoś ma jeszcze zamrożone owoce :) Ale dopiero kilka dni temu ją zlałam do butelek. I uwierzcie, że smak i zapach rewelacyjny :)

Truskawki kupiłam dosłownie w ostatniej chwili, więc były baaaardzo słodkie i pachnące. Tak samo z porzeczkami. Zrywałam ostatki, które były na krzaku :) Takie niedobitki :) Więc też bardzo słodkie. Dlatego cukru dużo nie dawałam, bo truskawki i porzeczki na prawdę były aż przesłodzone. Zapach gotowej nalewki jest genialny :D

Składniki:
* 1kg.truskawek
* 1,5 kg.porzeczek czerwonych
* 1/2 kg.cukru
* kawałek imbiru
* 1 laska cynamonu
* wódka lub spirytus
*woda przegotowana





Proporcje spirytusu i wody:
 Moc 35% = 368ml spirytusu + 658ml wody
 Moc 40% = 421ml spirytusu + 608ml wody
 Moc 45% = 474ml spirytusu + 557ml wody
 Moc 50% = 526ml spirytusu + 505ml wody
 Moc 60% = 631ml spirytusu + 400ml wody
 Moc 70% = 736ml spirytusu + 291ml wody
 Moc 80% = 842ml spirytusu + 178ml wody
 Moc 90% = 948ml spirytusu + 62ml wody

Proporcje na 1l wódki ile dodać wody:
 Moc 60% = 1000ml wódki + 630ml wody
 Moc 55% = 1000ml wódki + 780ml wody
 Moc 50% = 1000ml wódki + 960ml wody
 Moc 45% = 1000ml wódki + 1180ml wody
 Moc 40% = 1000ml wódki + 1440ml wody
 Moc 35% = 1000ml wódki + 1790ml wody
 Moc 30% = 1000ml wódki + 2240ml wody


Nalewki nie należą do zbyt skomplikowanych, więc ze zrobieniem idzie szybko....

...Owoce obrać, umyć i przekładać naprzemiennie  z cukrem w dużym słoju lub małym gąsiorze: truskawki, porzeczki,cukier, truskawki...itd. U mnie oczywiście wielki słój.

Na koniec dodać laskę cynamonu, pokrojony w plasterki imbir i zalać wódką lub spirytusem. Rozcieńczonym lub nie. Jak jeszcze było ciepło postawiłam ten słój na balkonie, na słoneczku. Później odstawiłam na 3mies.

Po tym czasie odcedzić i przefiltrować przez filtry do kawy.

Przelać do butelek i gotowe. Idealne na jesienne i zimowe przeziębienia lub na rozgrzanie... oczywiście tylko dla dorosłych :)

A co z owocami??? Przełożyć do słoików i schować do lodówki. Można dodawać do herbaty :D Tylko nie za dużo, bo to ma być delikatny posmak, na rozgrzanie, a nie na upicie się ;p hahaha
I uwaga, nie wsiadać za kierownicę po "herbacie z prądem"!!!! Po nalewce też!

Na zdrowie :)

wtorek, 20 października 2015

Jesienne róże z liści

Wczoraj jak Gabka była w szkole to ja z Weroniką poszłyśmy do parku szukać jesieni. Znalazłyśmy :) Dzień był cudny, prawdziwa "Polska złota jesień"... (dzisiaj już pada ;/ bryyy)
Uzbierałyśmy całą reklamówkę pięknych, kolorowych liści. I rano bawiłyśmy się w układanie :)





Już dawno widziałam te piękne róże na internecie i oczywiście musiałam wypróbować :) Są śliczne. Co roku od 3 lat je robimy i obdarowujemy, ale nie każdego! Gabi co roku wybiera tylko 1 wyjątkową osobę, której da ten bukiet róż :)*






Będzie potrzebne:
*dużo kolorowych liści
*nitka
Źródło zdj.

Gotowe :) To Nasze róże :) Na koniec spryskałam lakierem do włosów, żeby ładnie się błyszczały :)

poniedziałek, 19 października 2015

Jeżyny czyli czas na jagody

Jeździliśmy co weekend do lasu na jeżyny :) Powolutku i udało się uzbierać  20 słoiczków (po 250ml).

Kolejny pyszny, zdrowy i darmowy dar natury :) Równie pyszny jak Sok z czarnego bzu.

Owoce dziko rosnących jeżyn zawierają m. in. wyjątkowo dużo witaminy B1, B2, E, K, P, PP i karotenu, poza tym minerały takie jak potas, wapń, mangan, miedź, sód, fosfor, żelazo. Zarówno owoce jak i liście jeżyny wzmacniają układ odpornościowy.
Jeżyny mają działanie przeciwgorączkowe, napotne i przeciwzapalne, zawierają naturalny kwas salicylowy. Picie soku zaleca się w okresie infekcji z gorączką, rekonwalescencji po chorobie lub operacji. Młode liście jeżyny zbierane wiosną pomagają w leczeniu chorób przewodu żołądkowo-jelitowego (wrzodów dwunastnicy i żołądka), wątroby i woreczka żółciowego, w przypadku różnego rodzaju zatruć pokarmowych. Przejrzałe owoce mają działanie przeczyszczające, niedojrzałe i suszone stosuje się w leczeniu biegunki. Są powszechnie stosowane w celu poprawy apetytu.

Owoce i liście jeżyny przyspieszają metabolizm, obniżają poziom złego cholesterolu, pomagają w leczeniu otyłości i cukrzycy, obniżają poziom glukozy we krwi.

Napary z liści jeżyn normalizują pracę układu hormonalnego, mają zastosowanie w okresie menopauzy i przy silnych bólach menstruacyjnych.
Owoce jeżyny są pomocne w leczeniu chorób pęcherza i chorób nerek, mają działanie moczopędne.

Spożywane świeże owoce pobudzają przepływ krwi w mózgu, poprawiają pamięć. Poza tym jeżyny mają pozytywny wpływ na pracę ośrodkowego układu nerwowego, poprawiają jakość snu, zmniejszają pobudliwość. Są polecane szczególnie dzieciom.

Jeżyny zawierają substancje zapobiegające rozwojowi nowotworów i oczyszczające organizm z odpadów przemysłowych.

Zewnętrznie stosuje się je w leczeniu egzemy, wrzodów i różnych ran, bólu i zapalenia gardła.

Napar z liści jeżyny w zapaleniu krtani, oskrzeli i tchawicy

2 łyżki suszonych liści zalać około 400 ml wrzącej wody i zaparzać w termosie przez 3-4 godziny. Przecedzić i powoli pić ciepły napar 4 razy dziennie po pół szklanki.

Wywar z suchych liści jeżyny przy zapaleniu błony śluzowej żołądka
 Łyżkę liści zalać szklanką przegotowanej wody i podgrzewać w łaźni wodnej przez 5 minut. Wyłączyć gaz i pozostawić w naczyniu jeszcze przez dwadzieścia minut. Pić w równych częściach 4 razy dziennie.

Odwar z liści i kwiatów jeżyny w czasie biegunki
10 g suchych liści i kwiatów jeżyny zalać 200 ml wody i doprowadzić do wrzenia. Gotować przez 15 minut. Odstawić pod przykryciem na 2 godziny i przyjmować 4 razy dziennie po 1 łyżce. Delikatny domowy sposób na rozwolnienie.

Jeżyny we własnym soku
Jeżyny umyć, włożyć do słoiczków, zasypać cukrem (1 łyżeczka), zakręcić, zagotować i odwrócić.

Na zdrowie :)

środa, 14 października 2015

Wąsy, miny, kapelusze, okulary...na patyku- photo booth

Co roku, a czasami nawet dwa razy do roku robię córką sesję zdjęciową. W tym roku wymyśliłam zdjęcia na wesoło :)

Można kupić gotowe ale my oczywiście zrobiłyśmy same :) Wydrukowałam potrzebne miny,wąsy itd u koleżanki Karoliny :* I zabrałyśmy się do zabawy...


Na szybko wszystko powycinałam z dużym zapasem...

Nakleiłyśmy po kolei każdą minę na blok techniczny...

Jak wyschnie, znowu na szybko wszystko porozcinałam i dałam dzieciom do dalszej obróbki ;)
To skupienie ;)
Weronika miała oddzielne szablony, bo wiadomo 4-latka nie wytnie równiutko jak 7-latka :) Jednak bardzo dobrze wyszło :)



Już w trakcie wycinania było dużo zabawy :)


Gotowe szablony poukładałam na mojej przenośnej desce do prasowania i wszystko przeprasowałam na lewej str.

Przygotowałam patyczki do szaszłyków ...

...i przykleiłam klejem na ciepło patyczki do szablonów. 
Raz z prawej raz z lewej strony...


Gotowe :)





Teraz poczekam na weekend i zrobimy sesję zdjęciową :)

***************
SZABLONY
Ułatwiam sprawę i wrzucam kilka propozycji, które znalazłam na Pinterest. Tak na marginesie to zastanawiam się czy nie dorobić jeszcze Świątecznych :) I po wydrukowaniu zdj. będą kartki Świąteczne :D