sobota, 19 kwietnia 2014

Koszyczek wielkanocny dla małego dziecka

Znacie to jak idziecie z dzieckiem zanieść koszyczek do święconki i ZAWSZE wszystko lub część ląduje na ziemi?! :) hahaha Już w tamtym roku znalazłam na to sposób :)

Wszystko przyklejam pistoletem na klej ;p hahaha Oczywiście to dodatkowy koszyczek tylko dla dziecka, ale ile radości :)



Jajko niespodzianka od króliczka Wielkanocnego :)

Wczoraj wieczorem zrobiłam niespodziankę dla córek. Króliczek Wielkanocny rozrzucił jajeczka, prezenty i zostawił mapę ;p

*jajko niespodzianka
*zabaweczka lub karteczka z życzeniami albo inną miłą wiadomością "Kocham Cię" a może pierścionek zaręczynowy .... :)

Delikatnie podważamy nożem zagięcia na sreberku i ściągamy

Nóż nagrzewamy nad palnikiem-delikatnie i nacinamy jajko na zgięciu.
Wystarczy troszkę, bo samo dalej się rozchodzi.
Wyciągamy standardowe zabawki i wkładamy nasze...
Znowu podgrzewamy nóż i szybko dotykamy brzegów czekoladowego jajka.
Składamy ze sobą dwie części. 

Zawijamy w sreberko....
Gotowe :)

Mina dzieci i nie tylko bezcenna :) Jakim cudem? :) Czary, po prostu czary :)

wtorek, 15 kwietnia 2014

Opaska na szydełku

Idealna na wiosenną pogodę. Ciepło, ale nie gorąco :)

Włóczkę miałam cienką, nie wiem z czego. Kupiłam kiedyś kilka motków w lumpeksie za grosze :) Na pewno nie "gryzie" :) hahahaa




Smalec

Najlepszy :) Może nie jest najtańszy ale pycha. Kto raz spróbuje to potwierdza, że jest nr.1 :) Nawet moje mama i babcia twierdzą, że mój smalec jest lepszy od ich ;p A wiadomo mamy i babcie gotują najlepiej :)

 Składniki:
*słonina
*kawałek boczku wędzonego lub tańsza wersja podgardle wędzone
*1-2 kostki smalcu

Dodatkowo:
*majeranek
*cebula
*Vegeta
*kromka chleba

Słoninę, boczek kroję w kosteczkę. Wrzucam do aluminiowego garnka. Dodaję 2 kostki smalcu. Oczywiście zamiast smalcu w kostce. można skroić więcej słoniny :)

Jak skwarki z boczku będą nabierały koloru dorzucam małą cebulę- w całości i kromkę chleba. Od zawsze tak robiła moja babcia i mama, więc i ja robię ;p

Od czasu do czasu mieszam.

Gdy boczek będzie już dosyć mocno podpieczony dodaję sporo majeranki i Vegety. Mieszam i zdejmuję z ognia. Uwaga, bo po dodaniu przypraw od razu się przypala :) Wyciągnąć i wyrzucić cebulę. A kromkę chleba przełożyć na talerzyk... jak przestygnie jest pyszna ;p hahaha

Przelewam do słoików i czekam aż przestygnie. Chłodne wkładam do lodówki.... :)

Uwielbiam z solą, pieprzem i rzeżuchą :) Ale przeważnie zadowalam się tylko podstawową formą czyli sól i pieprz.


Zapomniałam napisać. Im bliżej końca tym bardziej słony :)

Ryba w cieście z ziemniakami i surówką

Ryby są pyszne i zdrowe. Niestety ceny już mniej zachęcają do ich kupowania ;/ Mam niedaleko siebie taki sklep rybny. Jeszcze z PRL...w środku dosłownie wystrój PRL'owski :) Zawsze tam kupuję. Nawet zamrożony filet jest na prawdę świeży :) Zostawiłam specjalnie paragon... waga 1,290kg przez noc leżała w lodówce w misce. Rano ważę, samą rybę a ona 1,285kg :) A nie tak jak w marketach, kupuję 1,5kg filetów, a po rozmrożeniu zostaje 0,8kg i nie da się usmażyć, bo się rozwala ;/

Raz na jakiś czas można "zaszaleć". Zresztą to jest obiad na 3dni :) Więc i tak nie jest źle :) A rybka w ty cieście jest ......mmmmmmmmmmmmmmmm dode  :) Przynajmniej tak przed chwilką powiedziała po spróbowaniu młodsza córka :)



Składniki:

*ok 1 kg płatów dowolnej ryby (u mnie morszczuk)

Ciasto:
*mąka pszenna
*mąka kukurydziana
*soli i pieprzu
*3 jajka
*1 łyżeczka proszku do pieczenia
*wody

Rybę pokroić na małe kawałki.

Składniki na ciasto wymieszać. Można ręcznie, ale ja ułatwiam sobie życie i blenderem na szybko miksuję na gładką masę. Im ciasto gęstsze tym więcej się przyklei do rybi i wyjdzie super chrupiąca :)

Kawałki ryby nabijać na widelec i maczać w cieście. Smażyć na głębokim oleju na patelni, aż do zarumienienia. Wrzuciłam najpierw kawałek ryby i spróbowałam czy ciasto jest dosyć słone. Musiałam dodać odrobinę soli. I dopiero w tedy smażyłam resztę.

Pierwsza porcja się jak zwykle najdłużej smaży. Kolejne szybciutko.


Podawać z ziemniakami i surówką. Można też z jakimś sosem np. z sosem czosnkowym, albo ketchupem :)

Smacznego :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

Kwietnik na groszek pachnący

Niestety na wymarzony dom z ogródkiem Nas nie stać, więc muszę zadowolić się balkonem. Robię, więc co się da i jak najtaniej, żeby jakoś wyglądał :)

Kwiaty już posadzone, zasiane.....






Uzbierałam puszki po pomidorach, kukurydzy, fasolce. Wrzuciłam do zmywarki i etykiety ładnie odeszły. Można oczywiście odmoczyć i ręcznie.

Miałam 8szt puszek.

Żeby puszki się nie pogięły. Do każdej upychałam zwinięty kawałek ściereczki i robiłam przy łączeniu gwoździem dziurę, żeby nie męczyć się z wkrętem :) I na spodzie po 3 małe dziurki.

Dosłownie dzisiaj sąsiad chciał wyrzucić super deskę, a ja ją ciach do siebie ;p

To co niepotrzebne odcięłam wyrzynarką i usunęłam gwoździe.

Odmierzyłam równe odstępy i zaznaczyłam. Jeśli np. jest 8 puszek to dł. deski podzieliłam na 9. Przykręciłam wkrętami.

Na górze wkręciłam haki. Na które zawiesiłam łańcuch.

Do każdej puszki nasypałam z pomocą dzieci ziemię i wsadziłam sadzonki groszku pachnącego. Który jakiś czas temu zasiałam w korytku :)

Powiesiłam na jednej ze ścian na balkonie :) Będzie pięknie pachnieć :) Można też powiesić do poręczy balkonu :)

Korona dla księżniczek :)

W styczniu na wyprzedaży kupiłam taki cieniutki łańcuch z drucikiem na choinkę... i zrobiłam z niego korony dla moich księżniczek :)

1. Zrobić małe kółko.

2  Na około kółka porobić 5-6"łatków- wygląda jak kwiatek.

3. Każdy płatek zakręcić i podnieść do góry :)

Zapinać na 2-3 spineczki.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Tortilla z kurczakiem i warzywami

Zniknęła od razu!!!! Nawet niejadek Gabi zjadła 2!!!! :)

Składniki:
*2 opakowania placków Tortilli
*sałata lodowa
*puszka kukurydzy
*ogórek zielony 
*ogórek kiszony
*cebula
*sos czosnkowy
*ketchup
*pomidor
*pałeczki kurczaka- 8szt lub inne mięso z kurczaka.
*czosnek marynowany w ziołach
*pieprz, sól, chili, majeranek

Mi został kurczak z dnia wcześniejszego i nie miałam dużo roboty. Ale robiłam go tak:

Kurczaka doprawić przyprawami i czosnkiem marynowanym+3 łyżki oliwy z oliwek z tego czosnku. Odstawić na min 30min, żeby się przegryzło.

Usmażyć pałeczki. Przełożyć do patelni z przykrywką, dolać troszkę wody, cały "sos" w którym leżały przed usmażeniem. Dusić pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie i zacznie odchodzić. Co jakiś czas obracać i dolewać wody do 1/3 wys. Powstanie pyszny sos.

Jak kurczak będzie gotowy i troszkę przestygnie. Obrać pałeczki i pokroić w paski. Wszystko wrzucić do sosu który został z ich duszenia i na szybko podsmażyć....

To była najbardziej pracochłonna część. Teraz to już szybko, łatwo i przyjemnie.

Robiłam i podawałam na bieżąco...

Tortillę można zrobić w mikrofalówce, piekarniku lub na gazie :)

 Położyłam na gaz ruszt z piekarnika i podsmażałam tortillę :) Super sprawa. Ale uwaga na palce ;) 


Gotową tortillę smaruję sosem czosnkowym, ketchup, musztarda.
Pierwszą posmarowałam na połowie, ale późniejsze już całe. W moim domu sosu czosnkowego nigdy nie za dużo :)
Nakłam sałatę, kolka plasterków ogórka, pomidora, 3-4 łyżeczki kukurydzy, mięso  i zawijam: najpierw kawałek dołu, później jeden bok i drugi. W ten sposób można spokojnie jeść nie martwić się, że zaraz wszystko wyleci dołem :)


Dla Gabi i Werki zawinęłam folią aluminiową, bo znając moje dzieci wszystko by wypadło ;p hahaha


Smacznego :)

Sajgonki

Z dwa tygodnie temu kupiłam w dobrej cenie papier ryżowy. Czekał na swoją kolej i doczekał się :)

Robiłam pierwszy raz :)  Na 4 osoby mam 2 opakowania papieru ryżowego.

Składniki:
*2 op papieru ryżowego
*400g mielonego
*włoszczyzna w paski- mrożonka
*1 puszka kukurydzy
*sól, pieprz,zioła prowansalskie, chili, marynowany czosnek w ziołach

Mielone podsmażyć z 1/2 opakowania włoszczyzny i 2 ząbkami czosnku marynowanego.

Jak wystygnie wymieszać z kukurydzą i doprawić solą, pieprzem, ziołami, chili...co kto lubi i ma ;)

Przygotować miseczkę z ciepłą wodą. Maczać w niej 2-3 sek. papier ryżowy....

Przełożyć na deskę i nałożyć 1 łyżkę farszu. Zawijać- jeden bok...

...dół....

...drugi bok...

...i góra- ciasno, bo się rozwali w czasie smażenia!

Smażyć na złoty kolor na głębokim oleju :)  Od razu mówię, że pierwsze sztuki nie wyszły ;p  hehehe

Ale kolejne już tak.

Podawać np. z sosem czosnkowym lub innym. Też zależy kto co lubi....PYCHA!!!!!

Smacznego :)

sobota, 5 kwietnia 2014

Domowa hodowla...

Moje dzieci uwielbiają żyjątka. Wiadomo, że niechętnie widzimy je w domu :)

Starsza córka od zawsze lubi ślimaki :) Co roku się nimi zachwyca i hoduje je na balkonie. W tym roku oczywiście też.

Potrzebne będzie opakowanie po truskawkach lub inne podobne, ale zamykane i z otworami...
źródło
Trzeba wyrwać trawę z ziemią i korzeniami- można najpierw samemu wyhodować :) 
To też fajna zabawa dla dzieci :)

Włożyć kamień, kawałki salaty, ziemniaka.... i delikatnie skropić wodą.
Najlepiej po deszczu lub rano zebrać ślimaki. 
My mamy 3 :)

Co 2 dni wyrzucamy stare jedzenie i dajemy nowe.
Trawę zmieniamy co tydzień :)

Na prawdę polecam.
Obserwujemy całą rodziną jak ślimaki chodzą i jedzą :)
Jak się przysłuchaliśmy słychać było jak ślimaki jedzą liść salaty lodowej. Normalnie chrupał :D hahaha
Niby nic, a całą czwórką gapiliśmy się jak wryci :D hahaha
Na przeźroczystych ściankach widać jak ślimaki chodzą, widać nawet ich "buzie" :D REWELACJA :)