niedziela, 13 kwietnia 2014

Kwietnik na groszek pachnący

Niestety na wymarzony dom z ogródkiem Nas nie stać, więc muszę zadowolić się balkonem. Robię, więc co się da i jak najtaniej, żeby jakoś wyglądał :)

Kwiaty już posadzone, zasiane.....






Uzbierałam puszki po pomidorach, kukurydzy, fasolce. Wrzuciłam do zmywarki i etykiety ładnie odeszły. Można oczywiście odmoczyć i ręcznie.

Miałam 8szt puszek.

Żeby puszki się nie pogięły. Do każdej upychałam zwinięty kawałek ściereczki i robiłam przy łączeniu gwoździem dziurę, żeby nie męczyć się z wkrętem :) I na spodzie po 3 małe dziurki.

Dosłownie dzisiaj sąsiad chciał wyrzucić super deskę, a ja ją ciach do siebie ;p

To co niepotrzebne odcięłam wyrzynarką i usunęłam gwoździe.

Odmierzyłam równe odstępy i zaznaczyłam. Jeśli np. jest 8 puszek to dł. deski podzieliłam na 9. Przykręciłam wkrętami.

Na górze wkręciłam haki. Na które zawiesiłam łańcuch.

Do każdej puszki nasypałam z pomocą dzieci ziemię i wsadziłam sadzonki groszku pachnącego. Który jakiś czas temu zasiałam w korytku :)

Powiesiłam na jednej ze ścian na balkonie :) Będzie pięknie pachnieć :) Można też powiesić do poręczy balkonu :)

3 komentarze:

  1. Piękny :) Super ta decha wygląda na tle puszek :)Jak groszek podrośnie będzie piękny efekt:)
    Aga19782

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że urośnie ;p hahaha Bo właśnie miałam taką wizję że na tle surowej i zniszczonej deski, taki zielony i kolorowy groszek, będzie pięknie wyglądać :)

      Usuń
  2. Hej :) W końcu oderwałam się od codzienności i ponownie wpadłam na Twojego bloga, w biegu ukradkiem czytam go, ale dziś na spokojnie w końcu :) Powiem Ci, że zachwycił mnie Twój kwietnik na groszek. Ty potrafisz wyczarować coś z niczego :)

    OdpowiedzUsuń