wtorek, 15 kwietnia 2014

Ryba w cieście z ziemniakami i surówką

Ryby są pyszne i zdrowe. Niestety ceny już mniej zachęcają do ich kupowania ;/ Mam niedaleko siebie taki sklep rybny. Jeszcze z PRL...w środku dosłownie wystrój PRL'owski :) Zawsze tam kupuję. Nawet zamrożony filet jest na prawdę świeży :) Zostawiłam specjalnie paragon... waga 1,290kg przez noc leżała w lodówce w misce. Rano ważę, samą rybę a ona 1,285kg :) A nie tak jak w marketach, kupuję 1,5kg filetów, a po rozmrożeniu zostaje 0,8kg i nie da się usmażyć, bo się rozwala ;/

Raz na jakiś czas można "zaszaleć". Zresztą to jest obiad na 3dni :) Więc i tak nie jest źle :) A rybka w ty cieście jest ......mmmmmmmmmmmmmmmm dode  :) Przynajmniej tak przed chwilką powiedziała po spróbowaniu młodsza córka :)



Składniki:

*ok 1 kg płatów dowolnej ryby (u mnie morszczuk)

Ciasto:
*mąka pszenna
*mąka kukurydziana
*soli i pieprzu
*3 jajka
*1 łyżeczka proszku do pieczenia
*wody

Rybę pokroić na małe kawałki.

Składniki na ciasto wymieszać. Można ręcznie, ale ja ułatwiam sobie życie i blenderem na szybko miksuję na gładką masę. Im ciasto gęstsze tym więcej się przyklei do rybi i wyjdzie super chrupiąca :)

Kawałki ryby nabijać na widelec i maczać w cieście. Smażyć na głębokim oleju na patelni, aż do zarumienienia. Wrzuciłam najpierw kawałek ryby i spróbowałam czy ciasto jest dosyć słone. Musiałam dodać odrobinę soli. I dopiero w tedy smażyłam resztę.

Pierwsza porcja się jak zwykle najdłużej smaży. Kolejne szybciutko.


Podawać z ziemniakami i surówką. Można też z jakimś sosem np. z sosem czosnkowym, albo ketchupem :)

Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz