poniedziałek, 15 lipca 2013

Masa marshmallows do dekoracji tortów

Szukałam jakiejś mniej słodkiej alternatywy do MASY CUKROWEJ. U mnie Marek i dziewczynki ją uwielbiają, jednak ja nigdy nie przepadałam za aż takim słodkim dodatkiem :) Zawsze te masy odkładałam :) hehehe Chyba jestem jakaś inna :). Masa cukrowa jest prosta i łatwa-polecam :)

Jednak na 5 urodziny Gabi i 2 urodziny Werki chciałam coś innego :) Przepis znalazłam na str. Kotlet.tv. Jest to Masa z pianek marshmallows :) Podobno mniej słodka niż masa cukrowa...zobaczymy :) Oczywiście boję się, bo będę robiła ją pierwszy raz :) Mam nadzieję, że wyjdzie. Autorka przepisu na str. na prawdę super to wytłumaczyła, więc BĘDZIE DOBRZE :)

***
Aktualizacja 17.07.2013
Masa rzeczywiście mniej słodka od cukrowej, bardziej plastyczna. Jak była za twarda wkładałam do mikrofalówki na 5-10sek 350st. Masa robi się miękka i plastyczna.

Przy wyrabianiu z barwnikami nawilżałam ręce olejem. Rewelacyjnie pomaga w połączeniu z barwnikiem.

Do rozwałkowania podsypywałam mąką ziemniaczaną. Później pędzelkiem strzepywałam.

Kleiłam na wodę.


Składniki
*300 g pianek marshmallows (w Netto najtańsze 4,99zł za 300g)
*ok. 3-4 łyżek wody
*ok. 600 g cukru pudru (stopniowo!)

Pianki marshmallow trzeba rozpuścić. Są dwa sposoby.

W kąpieli wodnej (lepszy, chociaż dłuższy). Do garnka nalać gorącej wody, wstawić rondelek z piankami (tak by woda się do niego nie nalała) + kilka łyżek ciepłej wody jak w przepisie i mieszać co jakiś czas aż się rozpuszczą.

lub

Po prostu w rondelku na małym ogniu (uwaga! musi być ganek z podwójnym dnem i trzeba pilnować by się nie przypaliły). Pianki wrzucać do garnka + woda jak w przepisie i na niewielkim ogniu podgrzewać. Mieszać by nie przypaliły się. Jeśli gdzieś się lekko przypalą to nie wmieszajcie tego w resztę masy tylko niech sobie na dnie będzie.

W przepisie jest 3-4 łyżki wody, można dać odrobinę więcej jeśli masa jest bardzo gęsta.

Do miski wsypać troszkę cukru pudru, mieszać. A potem przełożyć na balt i zagniatam dodając cukier puder stopniowo!


Cukier puder trzeba dodawać stopniowo by masa nie była zbyt twarda. Powinna być leciutko lepka, ale nie klejąca.

Masę można barwić barwnikami spożywczymi.

W danej chwili nieużywana masę trzymać w folii przezroczystej by nie obeschła.

Masę wystarczy rozwałkować i dekorować tort wedle uznania :)





















Uwagi do masy plastycznej z pianek

1. Gotową masę najlepiej wałkować na naoliwionym blacie. Można też na blacie posypanym mąką ziemniaczaną, ale ten posmarowany oliwą jest chyba jeszcze lepszym sposobem.

2. Pianki mogą być dowolne, najlepiej białe.

3. Cukier należy dodawać stopniowo!

4. Do barwienia nie polecam barwników do jajek, bo są słone (sprawdził to jeden z czytelników – bardzo dziękuję ;)) za to można używać barwników spożywczych z płynie, pudrze czy paście, a także tych naturalnych jak soki.

5. Masy nie należy wałkować zbyt cienko, lepiej troszkę grubiej, jakieś 2-3 mm.

6. Masę najlepiej kłaść na tort posmarowany cały kremem – zespoli się z resztą tortu, a położona na tort suchy będzie potem odpadać na talerzu i to nieładnie wygląda.

7. Do przyklejania mniejszych ozdób polecam rozpuszczoną piankę :) świetny klej!

8. Masa jest oczywiście jadalna, jest słodka, ale moim zdaniem mniej niż lukier plastyczny.

POLECAM!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz