Posty

Fotel bujany, lampy i pojemnik z szufladami w stylu Shabby chic.

Obraz
Kolejne rzeczy skończone i odnowione :) Najbardziej zadowolona jestem z fotela bujanego, bo wyszedł świetnie. Dwie metalowe lampy... Oraz śliczny drobiazg na drobiazgi :) Z porcelanowymi szufladkami. 

Dzisiaj na obiad....

... szybka niby pizza z patelni :) Niedawno odwiedziliśmy moją koleżankę z podstawówki i wspominała, że często robi "moją pizzę z patelni" z dzieciakami i mężem :) A ja jakoś teraz rzadko ją robię.... zapomniałam o niej :) Ale kiedyś przed dziećmi to robiłam ją często :) Nawet w czasie imprez :) Mam do dzisiejszej pizzy: pieczarki, ser żółty, salami, szynkę, parówki i oliwki ( Gabi mogła by je jeść ciągle :) ), sos pomidorowy i sos czosnkowy. *NIBY PIZZA Z PATELNI*

...

Uaktualniłam post z kwietnia o programie do obróbki zdjęć. Niedługo Święta, więc może ktoś wykorzysta. Ja jak co roku robię córkom małą sesję zdjęciową, w razie potrzeby coś usuwam (u mnie skleroza jest zaawansowana i w 99% zapominam wyłączyć daty ;/ ). A zdjęcia będą super prezentem dla babć i dziadka :)

Lampy w stylu loft.

Obraz
Jak to ja ciągle coś myślę ;) Naoglądam się Domo+, naczytam na internecie i później kombinuję jak koń pod górkę ;) hahaha Nowym projektem są lampy do salonu. Mam ładne, klasyczne, ALE już mi się zbrzydły. I jakoś już mi się nie podobają. Po przestawieniu stołu kuchennego brakuje mi też oświetlenia nad nim. Tak więc MYŚLAŁAM.... Pojechałam do rodziców i u taty w drwalniku (w moim żywiole) szperałam, szukałam i zmajstrowałam :) Już u siebie wszystko wyczyściłam, pomalowałam, a mąż zamontował :) Po kolei...   Dobrałam rurki, kolanka i te zakręcania ( nie pamiętam jak się na nie mówi), poskręcałam. To jest tzn to będzie lampa nad stół w kuchni. A to lampa w salonie. A to moje zakręcania ;p hahaha Każde inne. Moje ręce wyglądały strasznie... były spuchnięte i  obolałe od skręcania i czyszczenia. Wszystkie blaszki były zardzewiałe, więc na noc zostawiłam je namoczone w najzwyklejszym occie. WSZYSTKO puściło. I to bez użycia siły. Byłam w szok...

Szopka na Boże Narodzenie

Obraz
W tym roku zrobiłyśmy szopkę. Dziewczyny twardo pomagały, mimo, że 2 dni to robiłyśmy. Malowały, kleiły i czasami wycinały. Ja kleiłam większe rzeczy pistoletem na klej. Wykorzystałyśmy: *farby *karton *wełna *oczy 4zł za całą paczkę w KIK'u *brokat 4zł kilka pojemniczków w KIK'u *papier kolorowy *bibułę *piórka *patyczki do uszu *troszkę wypełnienia do poduszek *druciki *siano *rolki po papierze toaletowym *znalezione: gałęzie, kamienie, kora z brzozy *klej do papieru, klej na ciepło (pistolet) Najpierw wycięłam karton. Dno skleiłam z 2 warstw kartonu. Dopiero w tedy dziewczyny malowały. Z resztek kartonu zrobiłyśmy szopkę, kleiłam pistoletem. Dziewczyny malowały. Drugiego dnia zrobiłyśmy postacie z rolek. Postacie: Józef, Maryja, Jezus, 3 Królowie, pasterz, aniołek i 2 owieczki. Włosy  i dary Trzech Króli kleiłam klejem na ciepło, wszystkie papierowe elementy kleiły dziewczyny zwykłym klejem do papieru.

Już niedługo Święta :)

Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia :) Ta atmosfera taka niepowtarzalna, pełna miłości :*** Wielkanoc też lubię ;) hahaha Wracając do zbliżających się Świąt przypominam o kilku przepisach, które mogą się przydać :) Oczywiście jak co roku zrobimy DOMEK Z PIERNIKA I PIERNIKI NA CHOINKĘ . To już Nasza tradycja :) Kolejnymi słodkościami są dwa pomarańczowe ciasta. Niechcący pousuwałam zdj. I jak tylko upiekę ciasto to wrzucę. Pierwsze to CIASTO POMARAŃCZOWE Z ORZECHAM I jest na prawdę pyyyycha :) Drugie to CIASTO BARDZO POMARAŃCZOWE ....mmmmniam. Na chłodne dni coś ciepłego GORĄCA CZEKOLADA. Przydadzą się też przepisy na MASĘ SOLNĄ.

Ziemniaki po cabańsku

Obraz
Dzisiaj obiad "pożyczony" od Agi  :) Dokonałam kilku modyfikacji pod dzieci :) I oczywiście w szybkowarze. Co znacznie skróciło czas z 1,5h do 27-30min w szybkowarze + 10min w nagrzanym piekarniku 250st. na termoobieg z górną grzałką lub sama górna grzałka. Bo chodzi o delikatne podpieczenie. Składniki: *ziemniaki pokrojone w kostkę *cebula pokrojona w plastry *marchew -mrożonka *boczek pokrojony w grubszą kostkę *parówki 0,5kg lub tak jak u Agnieszki kiełbasa pokrojona w plasterki *kilka liści kapusty *koperek lub łodyżki -ostatnio mi zostało z 2 pęczków i zamroziłam. Zaraz po wyciągnięciu z zamrażalnika pokruszyć. * czosnek marynowany i 3 łyżki oliwy z oliwek *sól ,pieprz,dużo majeranku, liście laurowe,   domowa vegeta - kto ma :) *olej lub oliwa z oliwek Na szczęście miałam pomoc, bo przy takiej ilości składników nie wiem jakbym się z czasem wyrobiła ;) hahaha A pomocnica była mega zadowolona, dumna i ciągle nawijała jak to dobrze jej idzie z krojeni...