środa, 20 sierpnia 2014

Myjka parowa dirt devil m355....

Zaryzykowałam i zamówiłam Myjkę parową Dirt Devil m355 1600W. Z transportem 53zł.

Dzisiaj o rana zabrałam się za czyszczenie. Specjalnie nie myłam kuchenki i wanny, żeby wypróbować jak da radę myjka.

Tak więc powiem krótko. JEST GENIALNA!!!!!!! Nie wiem jak mogłam bez niej funkcjonować. Bez jakichkolwiek detergentów domyłam kuchnię, płytki, fugi, łazienkę i wc! Nie jest jak w reklamach, że ciach ciach i już. Bo powolutku i wszystko schodzi. Prawdę mówiąc to po wysprzątaniu kuchni, łazienki i wc nie zmęczyłam się :) Nie trzeba w ogóle używać siły. Para rewelacyjnie czyści. Normalnie by poszło to szybciej. ALE padła bym na pysk po takim sprzątaniu. Bo trzeba się naszorować. A z myjką z luzikiem i spokojem sobie myłam.

Nie lubię babrać się we wodzie w czasie sprzątania ;/ Muszę, więc robię. Dzięki temu cudeńku mam luzik. Nooo a że jestem gadżeciarą to z przyjemnością się tym "bawiłam". Przewód 5m! 3 końcówki i do ściągania wody...do szyb. Właśnie co do szyb. W drzwiach mam z takim mrożonym szkłem i za choinkę nie można doprowadzić ich do porządku. Czyste są, ale zawsze pomazane ;/ Dzisiaj WRESZCIE są idealne, bez smóg. Dzięki zwykłej wodzie!

Okap kuchenny. Każdy wie jak wygląda ;/ Ciach, ciach i już czysty :D Odpływ w wannie i pokrętło od zamykania odpływu też niestety od kamienia i usyfione. Nie czarujmy się rzadko aż w takich miejscach się sprząta. Dzisiaj się poświęciłam i pootwierałam wszystko. bleee Sami zobaczycie efekty :)




Płytki i fugi czyściutkie! I kuchenka w chwilkę umyta. Nie musiałam niczym psikać, namaczać....aż puści. Od razu puściło!!!!

Jutro cd. sprzątania...fugi w kuchni ;/ Jednak spokojnie cudeńko da radę :)

POLECAM!

***************
edycja 21 sierpnia....

Zapomniałam napisać o czyszczeniu kamienia. To nie jest tak, że raz ciach i już czyste. Troszkę to trwało. I Jedną ręką parowałam, a drugą pomagałam starą szczoteczką do zębów. Tak samo w trudno dostępnych miejscach. Ale to tylko przy tym kamieniu, bo reszta super puszcza i to dość szybko.

Dzisiaj tzn 21 sierpnia byłam u mamy i wzięłam to cudo, żeby jej pokazać. Zakochała się w tym jak ja. I od razu musiałam jej kupić na allegro :) 35zł+18zł transport. Mówię do mamy, że jestem to jej wyczyszczę fugi w kuchni i płytki (były czarne i wszystko puściło) To moja mama na to "NIEEEE ja chcę sama to zrobić" z wielkim rogalem na buzi :) I już nie może się doczekać, kiedy będzie mogła wszystko doszorować ;) hahaha
**************
17 września

Mama już prawie mies. temu wysprzątała za pomocą myjki kuchnię i łazienkę :) Stwierdziła, że wolno ;) Ona Struś Pędziwiatr :) hahaha Ale za to bez chemii i w ogóle się nie zmęczyła w czasie szorowania.

Przeznaczcie troszkę czasu na I większe sprzątanie, bo później jak już najgorsze było doszorowane już idzie szybciej.

Kuchenkę gazową i płytki w kuchni teraz tylko czyszczę myjką. I oczywiście wc z łazienką. Mi to na prawdę sprawia przyjemność czyszczenie tym urządzeniem :D Powinnam dostawać od tej firmy jakiś % za takie opinie i polecanie ;p hahaha

4 komentarze:

  1. Witam!
    też zamówiłam tę myjkę i dziś ją pierwszy raz odpaliłam. Czy to normalne, że ten strumień pary nie jest taki hmm ciągły tylko przerywany? Nie mogę też doczytać w instrukcji czy ten przycisk trzeba trzymać cały czas czy tylko przyciskać żeby uruchomić strumień pary.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja też tak działa. Jak już się rozgrzeje to naciskam kilka razy od razu i w tedy para dł. leci. Ale z reguły naciskam cały czas. Tak jej urok. Ale mi to nie przeszkadza. Tylko nie zdziw się, jak na 2-gi dzień będzie bolał Cię kciuk ;)
    Przypominam też, że myjką myje się wolniej niż normalnie szczotką. Ale za to nie używamy siły i chemii. Ja mam ją w ciągłym użyciu w kuchni, wc i łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a czy ta para ma spore ciśnienie i chociaż w przybliżeniu - ile stopni C? zależy mi na dezynfekcji i nie wiem co robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Para wodna powstaje powyżej temperatury 100 stopni, także na pewno dezynfekuje :)

      Usuń