środa, 1 sierpnia 2012

Sałatki na zimę

Dzisiaj tylko na chwilkę.

Gabi wciąż delikatnie przeziębiona. Na szczęście udało mi się ją przekonać do psikania wodą morską :) Jak to się mówi: Katar leczony trwa tydzień, a nie leczony 7 dni :) hehehe

Jakoś po 9 jedziemy na giełdę warzywną. Muszę zrobić duże zakupy, bo sałatki i ogórki do słoików na zimę będę robiła. Znowu na jakieś 3 lata będzie spokój :) Później jeszcze tylko grzyby w occie zrobię. Mam nadzieję, że w tym roku będą.

-Ogórki pikantne wg mojej mamy :) pyyycha
-Sałatka warzywna
-Pikantna sałatka z cukinii

Przepisy wrzucę później, bo teraz idę podszykować co się da :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz