sobota, 11 sierpnia 2012

Nowa platforma wibracyjna

Tutaj na skróty z poprzednich wywodów :)
-Wyniki w ćwiczeniach

Mam wreszcie chwilę, żeby pochwalić się nowym zakupem :)


Już teraz nie muszę się jakoś wysilać...tzn tak jak na początku. Dlatego kupiłam mniejszą. Co prawda ma więcej poziomów, bo 30. I powiem Wam, że teraz robię na 23 prędkości i jak schodzę z niej to czuję, że mam nogi :) hehehe

Wciąż i nadal uważam, że wygodniejsza (przynajmniej przez pierwsze kilka miesięcy) jest platforma z rączkami! Później, czyli tak jak ja teraz żeby utrzymać figurę można coś mniejszego.

Dlaczego wygodniejsza? Dla tego, że tak jak już kiedyś pisałam. Platforma wibracyjna to urządzenie dla nygusów w ćw. :) Takich jak ja :) I jak się zaczyna ćw. to wiadomo na początku nie będzie widać efektów :( Więc można czuć się zniechęconym. Tutaj właśnie przydają się "głupie" rączki :) Pamiętam, że jak już ZMUSZAŁAM się do stania to opierałam się na rączkach, kładłam...:) co to były za pozycje :) hehehehe Czasami człowiek wykończony po nieprzespanych nockach, bo dzieci nie dały mi pospać.... i w tedy zwyczajnie można się na nich oprzeć ;p hehehe Może ktoś powie, że to głupie. Ale to prawda :) Ja ogólnie do takich spraw mam słomiany zapał i jestem w szoku, że wytrzymałam tak długo. Właśnie rączki pomogły :)

Pewnie, że można kupić taką jak ja teraz. Miejsca mniej zajmuje i można się zmusić. Ale nie czarujmy się jakbym nie miała się na czym oprzeć w trudnych chwilach to nie ćwiczyła bym. Taka jestem. Znam siebie i to niestety prawda ;/ Osoby o silnym samozaparciu dadzą radę na tej bez rączek np. Ania (Enja) z 28dni! Ona ma fioła na tym punkcie i normalnie ją podziwiam w ćw.

Teraz po tylu miesiącach ćwiczeń nawet dla mnie (nygusa w ćw.) wchodzenie na platformę stało się czymś normalnym. Co weszło mi w krew. Wera idzie spać, a ja wchodzę na platformę.

***

Co do firmy platformy... pewnie te "firmowe" i reklamowane, nowe będą drogie ;/ Lepiej popatrzeć za używaną tak jak ja. Jedna i druga jest używana, ale mało :) Z rączkami mam Shake Fit Massage, a teraz Comparator.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie. Jeżeli ktoś chce schudnąć, nabrać fajnej figury i na tym skończyć to wystarczy platforma do prędkości 20. Nie kupujcie jeśli max prędkość jest np. 9. Takie też są np.:


Wyjaśniam dlaczego. Z doświadczenia widzę, że przy prędkości 9 to nic się nie dzieje ;/ Zresztą jak zaczynałam wibrować to ustawiałam od 10-11. Przy wibrowaniu musimy czuć, że sadełko pracuje (jak dobrze się napina mięśnie to aż swędzi sadełko, a mięśnie są normalnie gorące tzn nogi czy ręce są bardzo rozgrzane). Więc jak taka słaba maszyna ze speed 9 może spalić tłuszczyk?!

I przy tak małej powierzchni inaczej wibruje. Też słabo. Podstawa musi być duża.

Najlepsze są te wibratory do min.20 speed. Albo większe np. 30... Takie platformy do 20 (jak moja z rączkami) jest najwięcej. Używane kupi się w granicach ok 300zł-400zł. Platformy powyżej speed 20 są dużo droższe. Jak i nowe tak i używane. Ostatnio używaną znalazłam za ok 700zł. Ogólnie bardzo ciężko znaleźć taką mocniejszą w dobrej cenie- używaną. Nie ma co wydawać takiej kasy. Przy tych tańszych osiągnie się i tak zajebisty efekt-na co jestem żywym przykładem :)
Mocniejsze i w dobrych cenach są te bez rączek. kupi się za 200-250zł, a speed max 30, czas do 12min (z rączkami speed 20,czas 10min) Do tej mniejszej jest pilot.
***

9 komentarzy:

  1. Powiedz kochana jak ćwiczenia po tej 2platfirmienczy byłaś zadowolona i tp.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz kochana jak ćwiczenia po tej 2platfirmienczy byłaś zadowolona i tp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie obie platformy są dobre i ta z rączkami i ta bez. ALE wygodniejsza jest ta wielka z rączkami. :) Efekty są tylko w tedy gdy ćwiczymy często, najlepiej co dziennie, lub 2-3 dni i 1 dzień przerwy :) I czas- dopiero jak ćwiczyłam powyżej 30min były efekty. To oczywiście nie od razu, bo organizm musi się stopniowo przyzwyczaić do wibracji :) Powolutku zwiększałam czas i prędkość.

      Usuń
  3. mam taka platforme jak na pierwszym zdjeciu i teraz pytanie-czy Ty wykonujesz na niej jakies specjalne cwiczenia czy tylko stoisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://mama48hnadobe1.blogspot.com/2012/10/cwiczenia-na-platformie-wibracyjnej-ii.html

      pozdrawiam Monika :)

      Usuń
  4. Ja mam platformę z Mango- ćwiczę na niej, ale sama nie wiem...
    Czy pośladki Ci się na takiej platformie Moniko uniosły? Nogi zeszczuplały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to zależy jak się ćwiczy i jakie ćwiczenia się wykonuje.
      Jak ćwiczyłam to starałam się napinać mięśnie pośladków i ud. Efekty były. Nie są to jednak tak wielkie efekty jak na reklamach ;) Jednak są!
      Może to też zależeć od stanu mięśni naszego szanownego tyłka przed ćwiczeniami na platformie :) Nie znam się na tym, więc to są moje prywatne przemyślenia i domysły.
      Powiem tak... nie lubię ćwiczyć ;p te zbędne kg i cm zrzuciłam na platformie! Jednak zdaję sobie sprawę, że ćwicząc "normalnie" wyrzeźbimy lepiej nasze ciało. Najlepiej podniósł się tyłek jak co drugi dzień biegałam. Niestety niezbyt długo biegałam, bo mi się później już nie chciało. ;p hahaha

      Usuń
  5. Hejka Monia, a czy na platformie podniosły się pośladki? Wiem, że biegałaś, ale właśnie jestem ciekawa czy platforma pomaga? Zawsze byłam bardzo aktywna, ale teraz muszę przystopować i ćwiczę na platformie- nawet czasem bolą mnie pośladki, ale czy się uniosą?
    Będę wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aha no tak, już ktoś przede mną pytał. Dzieki.

    OdpowiedzUsuń