środa, 20 stycznia 2016

Pyszne i zdrowe soki z wyciskarki- sok z pomelo

Od miesiąca co dziennie pijemy soki ze świeżo wyciśniętych owoców i warzyw.
Dzieci niechętnie jedzą warzywa i owoce. Jeżeli już coś zjedzą to po kawałku. A pijąc sok np. jabłkowy to na 1os. potrzebujemy 2 średnich jabłek. Mało które dziecko zje 2 jabłka. Z pomarańczami tak samo :)

Ale od początku :) Potrzebujemy sprzęt do wyciskania soków :)
 Każdy zna sokowirówkę jednak uwierzcie mi, że soki z sokowirówki są takie sobie w smaku, a soki z wyciskarki genialne!!!! To trzeba spróbować, żeby zobaczyć różnicę w smaku i wyglądzie też.

Wrzucam super porównanie ze str. Akademia witalności.pl


I teraz moje spostrzeżenia z wyciskarką:
*Rzeczywiście ma mało odpadów, marchew jest sucha, ale np. mandarynki, pomelo, pomarańcze przepuszczam 2-3x i jeszcze się wyciśnie :)

*potwierdzam, że obroty są wolne i nie podgrzewa surowca, soki robimy szybko, mimo wolnych obrotów.

*Nie rozwarstwiają się tak jak w sokowirówce i nie ma prawie wcale piany np. w soku jabłkowym z sokowirówki jest  80% piany i 20% soku. A sok z wyciskarki to 98% soku i 2% piany.
Sok z marchewki rozwarstwia się dopiero po jakimś czasie i to też bardzo niewiele.

*Bardzo cicha

*Szybko się myje- przypominam, że ja nie lubię zmywania ;p hahaha

*Ceny różne. Jeśli kogoś stać na droższą to śmiało może szaleć, ja kupiłam jedną z najtańszych wyciskarek Severin ES 3567
Dosyć o sprzęcie, czas na sok :)

Obieramy z żółtej skórki i z tej białej też. Pomelo ma bardzo grubą skórę i jeżeli nie obierzemy z tej białej (a jest tego sporo) wyjdzie bardzo gorzki sok.
Po obraniu jest dużo lepszy- wypróbowałam i tak i tak :)

Jutro kolejne soki :) Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz