niedziela, 31 stycznia 2016

Tort piętrowy

Z okazji przejścia mojej mamy na zasłużoną emeryturę upiekłam pyszny tort z bitą śmietaną, mandarynkami i czerwoną porzeczką. Którą miałam jeszcze zamrożoną :)

Biszkopty piekłam jak zwykle ten sam i sprawdzony :)

Dolny tort, a właściwie tylko środkowa warstwa była nasączona mocną kawą rozpuszczalną z 1 łyżeczką wódki. Alkoholu prawie nie czuć.

Górny biszkopt, był dla dzieci z bitej śmietany i pokrojonymi mandarynkami.

Czekoladowe róże zrobiłam z sylikonowej formy. Genialne!



Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz