czwartek, 22 listopada 2012

Dorsz on papilo czyli dorsz w papierze

Kolejny przepis z Australijskiego MasterChef :) Nie wiem czy dobrze napisałam, ale to najmniej ważne ;)

Oczywiście zmodyfikowany pod moje możliwości finansowe i dostępność składników. W oryginale jest Lucjan. Nie czarujmy się nie dostanę go w zwykłym sklepie rybnym ;) Dlatego u mnie był dorsz. Ważne, żeby była to świeża ryba, a nie mrożona.I nie za duża. Oni robili z świeżym chili. Ja nie miałam, więc doprawiłam zwykłym z papierka. Tak samo z przyprawami. Zioła prowansalskie to mój wymysł jakoś mi pasowały :) Reszta czyli sos sojowy i czosnek z MasterChef.

Myślę, że śmiało można dodać warzywa pokrojone w cienkie paski.

Ryba jest w sumie ugotowana.

Powiem tak: W życiu nie jadłam tak dobrej ryby!!! Boska!!! Gabi wrąbała cały talerz-przed ostatnie zdjęcie. I to w 10 min!!!! Byłam w szoku :) 

*Dorsz-cały
*zioła prowansalskie
*czosnek
*chili
*sos sojowy
*olej lub oliwa z oliwek
*sól
*folia aluminiowa
*papier do pieczenia

Dorsza wy filetować, umyć i osuszyć na ręczniku papierowym.


     




Naszykować pas folii aluminiowej i taki sam pas papieru do pieczenia. Folię położyć świecącą stroną do góry!!! Na to papier.



Delikatnie złożyć i obciąć brzegi -na okrągło.


Polać delikatnie papier olejem lub oliwą z oliwek i posolić.



 Położyć dorsza, przyprawić ziołami prowansalskimi, chili i baaardzo cienko pokrojonym czosnkiem 1/2 ząbka.


Przykryć drugą częścią ryby i znowu przyprawić jak poprzednio: zioła,chili,czosnek. Polać sosem sojowym


Zamknąć folię


 Brzegi folii zawinąć

Położyć na blaszce tej co jest w piekarniku i położyć na niej rybę. 
Wszystko ustawić na gazie (na średnim ogniu) na 5 min!!! Nic nie ruszać.

 Po 5 min. włożyć do nagrzanego piekarnika
180 st. 10min. 

Wyciągnąć z piekarnika i odłożyć na 5min. Dopiero przed podaniem otworzyć...co za zapach!

Podawać z ziemniaczkami z masełkiem i koperkiem lub frytkami MasterChef.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz