środa, 21 grudnia 2016

Bombki inaczej

Ostatnio jak wracałam z zakupów obcinali drzewa. Więc zakolegowałam się z jednym dużym konarem.






Pocięłam konar wyrzynarką na talarki...









...dziewczyny narysowały w miarę proste wzory...


...ja wypaliłam je...robiłam to na raty z 3 dni, bo wypalanie śmierdzi i za długo nie robiłam, żeby mnie głowa nie bolała.  Ale nikt mnie przecież nie gonił, więc na spokojnie mogłam sobie dłubać te 30szt.

Zdj. autorstwa Werkoniki 😊

No a w niedzielę przed ubieraniem choinki przewlekłyśmy sznureczek i po dwa mini dzwoneczki.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz