czwartek, 9 października 2014

Kawa żołędziówka

7 październik 2014....Trafiłam na przepis przypadkiem. I powiem Wam, że mnie zaintrygował...Jak smakuje kawa z żołędzi???? To się okaże ;) Bo dzisiaj byłyśmy na spacerze w parku i uzbierałyśmy 4,5kg :) Podobno kawa jest pyszna i zdrowa :)  Kawę żołędziówkę mogą pić dzieci.


Żołędzie- Są one dobre dla naszego zdrowia. Mają w składzie witaminy z grupy B, zwłaszcza B6, której brak powoduje anemię i problemy ze skórą. Jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, chroni nas też przed rozwojem miażdżycy. Kolejna cenna witamina z grupy B obecna w żołędziach to kwas foliowy (B9), który jest niezbędny w przypadku kobiet w ciąży i starających się o dziecko, bowiem jego przyjmowanie zapobiega uszkodzeniu cewy nerwowej (z której rozwija się mózg i rdzeń kręgowy) u płodu. W żołędziach są też mniejsze ilości witamin: B1, B2 oraz B5.

Kawa żołędziówka to dobre źródło cennych pierwiastków – szczególnie manganu, miedzi, magnezu, potasu i fosforu. Nasiona dębu mają w składzie skrobię oraz inne węglowodany, tłuszcze (ok. 30 procent) oraz białko (ok. 8 procent). Nie zawierają kofeiny. Mają natomiast garbniki, w tym taniny, za sprawą których zyskują gorzki smak.

Kawę żołędziówkę warto pić dla wzmocnienia i zastrzyku energii. Pobudza, wykazuje działanie zdrowotne – wzmacnia wątrobę, żołądek i śledzionę. Jej spożywanie zaleca się w zaburzeniach żołądkowo-jelitowych oraz na poprawę trawienia. Pomaga na wzdęcia, zaparcia, biegunkę. W dawnych czasach podawano ją osobom osłabionym, z obniżoną odpornością i po przebytych chorobach. Kawa żołędziówka skutecznie zasyca, polecana jest zatem również osobom dbającym o linię oraz jako uzupełnienie terapii odchudzającej. 
(źródło WP)

Składniki:
*1 kg żołędzi na 2 l wody.

Żołędzie powinny być twarde, jędrne, zdrowe. Należy zalać je zimną wodą i odstawić na dobę.

Na drugi dzień odcedzić, zalać ponownie (2 litrami wody), zagotować.

Następnie żołędzie ostudzić, odcedzić i osuszyć na ciepłej blaszce.

Obrać z łupin i prażyć w piekarniku lub na rozgrzanej patelni.

Osuszone żołędzie trzeba zmielić.

Gotowe!

Można dodać do smaku ulubione korzenne przyprawy.

Proszek trzymamy w słoiczku albo puszce.


Sposób parzenia: łyżeczkę kawy wsypać do kubka, zalać wrzącą wodą i parzyć pod przykryciem przez 5-10 minut. Bardzo dobrze smakuje z dodatkiem śmietanki, mleka, cukru.

By przygotować kawę, żołędzie najlepiej zbierać pod koniec września – wcześniejsze okazy mogą być robaczywe.

**********
9 październik 2014....obrałam garść żołędzi żeby zrobić troszkę na spróbowanie :) Lepiej spróbować niż obierać 4kg i wyrzucić ;).... podsmażyłam, zmiksowałam i zrobiłam "kawę". Uwaga, biorę  łyka iiiiii nie jest złe ;) Koło kawy to nie leżało. Bardziej smakuje jak herbatka ziołowa :) Ale czy warto obierać aż tyle? Chyba jednak, aż tak nie będę się męczyła. Tym razem pójdę na łatwiznę i jak będę miała ochotę to kupię gotową Żołędziókę :)

Przepis zostawiam, bo może ktoś się skusi. Jak zwykle to kwestia gustu :)

Ja kupię z mojej ulubionej firmy Dary Natury gotową kawkę.. za 7zł :) Z tej firmy są na prawdę same naturalne składniki. I tym razem będę miała mniej roboty ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz