sobota, 11 października 2014

Smażona pierś z kaczki bez skóry.

Pyszne! Dziewczyny nie jadły, bo jak większość dzieci zamiast to gryźć, by to żuły ;p Na prawdę szkoda, że nie można jeszcze zapachów wgrywać ;)

Składniki:
*2 piersi z kaczki
*sos sojowy
*marynowany czosnek w ziołach +3 łyżki oliwy z oliwek
*majeranek
*pieprz
*sól

Pierś przełożyłam do woreczka foliowego i dodałam wszystkie składniki, żeby się zamarynowało min 2 godziny.


U mnie 4h sobie leżały w marynacie w lodówce. Na ceramiczną patelnię dodałam dosłownie odrobinę marynaty i podsmażyłam po 5min z każdej strony. Wyszło średnio wysmażone. Mało wysmażone smażymy po 3min z każdej str. A wysmażone po 7min.

Piersi zdjęłam z patelni i odstawiłam na 30-40min. Odstawienie mięsa spowoduje, że soki równo rozejdą się po całym kawałku mięsa. Dzięki temu rozluźniają się włókna, mięso zachowuje równy kolor, jest miękkie i delikatne, wilgoć odparuje, a skórka pozostanie chrupiąca i pachnąca.

Do pozostałego "sosu" dolałam lampkę wina i trzymałam na ogniu, aż płyny się zredukują i zgęstnieją. mmmmniam mniam :D

Mięso pokroiłam przed samym podaniem.  Podałam z ziemniakami i fasolką, a na koniec polałam sosikiem :)

Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz