Wiersze, wierszyki, rymowanki, kołysanki, piosenki i zagadki.cz.2
olejna część dla dzieci :) Jeśli coś gdzieś się powtarza to wybaczcie :) WYLICZANKI Krakowiaczek jeden Miał koników siedem Pojechał na wojnę Ostał mu się jeden Siedem lat wojował Szabli nie wyjmował Szabla zardzewiała Wojny nie widziała. *** Kosi kosi łapci Pojedziem do babci A od babci do dziadziusia I wsiądziemy na koniusia. - Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, od babci do mamy, mama da śmietany. - Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, od babci do cioci, ciocia da łakoci. - Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka. *** Można tak (trzymając dziecko na kolanach i lekko je huśtając): Jedzie sobie pan, pan, na koniku sam, sam, jedzie sobie chłop, chłop, na koniku hop, hop. a za chłopem żyd, żyd na koniku hyc, hyc a za żydem żydóweczki pogubiły pakuneczki *** Wyliczanki: Ene due rabe, zlapal Chińczyk żabe, a żaba Chińczyka, co z tego wynika. Plum, plum, misia bela, misia kasia konfa cela, misia a, misia b, misia kasia ko...

O, widzę że czynisz niezwykłe metamorfozy mebli!Bardzo mi się podobają, sama też to uwielbiam, a jako mama podziwiam tym bardziej zapał i determinację, bo to wcale nie łatwe zabrać się do roboty mając pod opieką dzieci:)Twoje dzieła są śliczne, a ten sekretarzyk teraz wygląda zjawiskowo.Pozdrawiam serdecznie, i będę tu zaglądać, zwłaszcza jak zachce mi się ponarzekać, że czasu nie mam na nic;)
OdpowiedzUsuńZapraszam, zapraszam :) Właśnie kończę taboret i jestem w trakcie czyszczenia fotela bujanego...tylko nie wiem kiedy skończę bo plecy mi siadają ;/ W między czasie robię 2 lampy do salonu, deskę do prasowania (jutro wrzucę) i biżuterię....+dzieci i dom na głowie...
Usuń